Dlaczego kichając zamykamy oczy?
Każdy, kto próbował kiedykolwiek kichnąć mając otwarte oczy wie, że to raczej trudne do wykonania. Dowiedz się, dlaczego kichając zamykamy oczy.
Czym jest kichanie?
Kichanie to bardzo ważna, choć odruchowa reakcja naszego organizmu, który w ten sposób oczyszcza górne drogi oddechowa. To, że reakcja jest odruchowa oznacza, że nie do końca jesteśmy w stanie ją kontrolować. Możemy jedynie mniej więcej przewidzieć, że nadchodzi i nieco zmniejszyć jej intensywność. Kichnięcia są wynikiem podrażnionych śluzówek nosa i ma na celu usunięcie z niego niepożądanych substancji. Choć więc jest ono dla nas oznaką choroby, tak naprawdę wychodzi nam na zdrowie.
Dlaczego kichając zamykamy oczy?
Mechanizm kichania jest taki, że podrażniona śluzówka wysyła sygnały do mózgu. Ten z kolei powoduje zaciśnięcie mięśni klatki piersiowej i dlatego robimy nagły wdech. Ponieważ śluzówka cały czas wysyła sygnał do mózgu, ciśnienie jest coraz większe, czujemy zbliżające się kichnięcie, język przywiera do podniebienia a my odruchowo zamykamy oczy. Robimy to po to, żeby ochronić je przed ogromnym ciśnieniem, na które narażony jest cały układ zatok. Czynność ta jest również odruchowa i nie jesteśmy w stanie do końca jej kontrolować. I dobrze, bo kichanie z otwartymi oczyma jest niewskazane.
Czy od kichania mogą wypaść gałki oczne?
Każdy z nas pewnie czasem słyszał, że kichamy z zamkniętymi oczyma, go gdybyśmy ich nie zamknęli to wypadłyby nam gałki oczne. Nie jest to prawdą, bo przestrzenie powietrzne w nosie i gardle nie są połączone z oczami. Za to odruchowe zamknięcie oczu chroni je przed substancjami i płynami organicznymi, które z siebie "wykichujemy".
Czy da się kichnąć z otwartymi oczyma?
Przy odrobinie samokontroli da się kichnąć z otwartymi oczyma tylko... po co? Otwierając oczy podczas kichania musimy powstrzymać odruch i niepotrzebnie narażamy oczy na to, żeby wpadnie w nie coś z mgiełki, którą wydala nasz organizm - a przecież nie po to ją wydala, żeby do niego wracała. Za to nie powinno się kichać z całkowicie zatkanym nosem, gdyż uniemożliwi to oczyszczenie dróg oddechowych. Najlepiej kichać w chusteczkę lub - jeśli jej nie mamy - w rękaw.
ZOBACZ TEŻ:
-
COVID-19: Zarażanie przez rozmawianie