advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Czy koty mają działanie lecznicze? Fakty i mity

3 min. czytania
22.09.2022 10:27
Zareaguj Reakcja
Pewnie słyszeliście, żeby w chore miejsca robić okłady z kota lub - o zgrozo - z kociej skóry. Czy koty mają działanie lecznicze? Wyjaśniamy
|
fot. Koty w domu mogą pomóc. Pixabay

Wielokrotnie zapewne słyszeliście, że w chore miejsca należy robić okłady z kota lub - o zgrozo - z kociej skóry. Czy koty mają działanie lecznicze? Wyjaśniamy.

Kocie futro ma działanie lecznicze?

Każdy, kto ma kota zauważył, że kot wyczuwa, gdzie mamy chore miejsca i w ich okolicach się kładzie. Wynika to z tego, że kocie futro jest najonizowane ujemnie, a skóra - dodatnio, te jony się wzajemnie neutralizują, przynosząc ulgę. Dawniej na bóle korzonków czy na reumatyzm polecano "okłady z kota", pojawiały się także w sprzedaży kocie skóry, które niektórzy polecali przykładać na bolące miejsca. "Okłady z kota" mają sens o tyle, że kot jest ciepły i ogrzewa bolące miejsca swoim ciałem, co przy schorzeniach reumatycznych może pomóc. W żadnym razie nie pomoże tu jednak sama skóra z tego zwierzęcia - koty mają działanie lecznicze, jeśli są żywe!

Mruczenie kota ma działanie lecznicze?

Koty mruczą i czasem jest to i nich wyraz zadowolenia, ale czasem - choroby. Samo mruczenie z pewnością pomaga kotu, oraz innym kotom w pobliżu - pomaga im się zregenerować, wyzdrowieć, zwiększa gęstość ich kości. Nie ma naukowych dowodów na to, że w ten sam leczniczy sposób mruczenie działa na ludzi, ale trochę może im pomóc. Wynika to z faktu, że te zwierzęta mruczą z częstotliwością 25 - 30 Hz czyli taką, czyli idealne wpisuje się w biorytm ludzkiego organizmu. To powoduje, że kocie mruczenie nas uspokaja, relaksuje, reguluje oddech, akcję serca i może obniżyć ciśnienie krwi. Obniża też poziom hormonu stresu, co ma wielki wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Z badań statystycznych wynika, że właściciele kotów są mniej narażeni na choroby serca i zawały. Ale nie łudźmy się - kot nie wyleczy nas z nadciśnienia, może najwyżej trochę pomóc.

Kot wydłuża życie człowieka?

Z badań statystycznych wynika, że właściciele kotów żyją 5 - 10 lat dłużej niż osoby, które kota nie posiadają. Z czego to wynika? Obecność kota w pobliżu uspokaja, a fizyczny kontakt ze zwierzęciem również relaksuje i powoduje, że wydzielają się hormony szczęścia, a zmniejsza się produkcja hormonu stresu. Poza tym koty są idealnym lekarstwem na największą współczesną chorobę - samotność. Są świetnymi towarzyszami dla osób starszych, gdyż działają uspokajająco, nie wymagają wyczerpującej opieki i zmniejszają poczucie izolacji oraz towarzyszące mu uczucie bycia niepotrzebnym - w tym kontekście koty mają działanie lecznicze.

Astma i migrena - tu kot może pomóc

Jak już wspomnieliśmy, mruczenie kocie pomaga regulować oddech, co w przypadku astmatyków działa zbawiennie. Każdy też, kto ma migrenę wie, jak uciążliwy jest ból głowy i jak trudno się go pozbyć, tu ulgę może przynieść położenie czoła w pobliżu ciała kota. "Leczenie kotem" ma nawet swoją nazwę - felinoterapia. Przynosi ona dobre efekty w pracy z dziećmi chorymi na ADHD.

ZOBACZ TEŻ:

    Dzień Kota. Kiedy wypada? Skąd się wzięło to święto?

Uwaga! Dla wszystkich naszych Czytelników mamy coś naprawdę wyjątkowego. Przygotowaliśmy niezwykle ciekawe quizy z różnych kategorii. Największą niespodzianką jest to, że po rozwiązaniu quizu jest szansa na wygranie nawet 100 tys. złotych!  Kliknij i sprawdź.