W 1964 roku zrzucił Beatlesów z numeru 1. "Zrobię to za ciebie, kolego"

2 min. czytania
22.07.2026 12:43
Zareaguj Reakcja

Romantyczna piosenka "Everybody Loves Somebody" przez kilkanaście lat nie wyróżniała na tle pozostałych amerykańskich numerów, aż Dean Martin w 1964 roku tchnął w nią nowe życie. Gwiazdor nagrał najbardziej pamiętną wersję utworu i prędko odniósł nieoczekiwany sukces na listach przebojów.

Historia hitu lat 60. –
fot. Wikimedia (NBC Photo by Elmer Holloway, Public Domain)
  • Piosenka z 1947 roku stała się nieśmiertelnym szlagierem dzięki Deanowi Martinowi.
  • Piosenkarz wykonał utwór z orkiestrą i chórem. Osiągnął spektakularny sukces.
  • Pokonał Beatlesów na liście "Billboard" Hot 100 niespełna 20 lat po premierze oryginału.

Wprawdzie "Everybody Loves Somebody" zyskał status nieśmiertelnego szlagieru, ale długo musiał czekać na swój moment. Piosenka została napisana już w 1947 roku przez amerykańskiego kompozytora i autora tekstów Irvinga Taylora i pianistę Kena Lane'a. Po raz pierwszy nagrała ją Peggy Lee z Dave'em Barbourem, a dwa tygodnie później na warsztat wziął ją Frank Sinatra. Jednak żadne z nagrań nie odniosło większego sukcesu.

Rozwiąż quiz o szlagierach sprzed lat. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Szlagiery sprzed lat. Przy 5. pytaniu wzruszenie murowane!

1/20 Kto wylansował utwór "Miłość ci wszystko wybaczy"?

Piosenka sprzed lat odmienia karierę Martina. Niezwykła historia

Niespełna 20 lat później w 1964 roku z utworem "Everybody Loves Somebody" zmierzył się Dean Martin, jeden z najpopularniejszych artystów estradowych XX wieku, okrzyknięty "King of Cool". Piosenkarz pracował wówczas nad albumem "Dream with Dean". Podczas sesji nagraniowej okazało się, że brakuje jeszcze jednego utworu. Pianista Ken Lane zasugerował, aby Martin spróbował nagrać jego melodię.

Wykonał swobodną, cichą wersję utworu z fortepianem, gitarą i perkusją. Niemal natychmiast dostrzegł potencjał, dlatego nagrał piosenkę ponownie, ale na następny krążek, tym razem z przytupem – z pełną orkiestrą i chórem. Album zatytułował "Everybody Loves Somebody".

Redakcja poleca

Kiedy brytyjska inwazja panowała na amerykańskich listach przebojów, mało kto miał nadzieję, że Dean Martin zrzuci królów rock'n'rolla z list przebojów, a mimo tego zrobił to 15 sierpnia 1964 roku. Pokonał Beatlesów i ich "A Hard Day's Night", plasując się na pierwszym miejscu rankingu "Billboard" Hot 100.

Telegram do Elvisa. Dean Martin: "zrobię to za ciebie, kolego"

Według doniesień American Songwriter Dean Martin dokuczał później Elvisowi Presleyowi, któremu nie udało się tego dokonać. Miał napisać do niego telegram o treści: "Jeśli nie potrafisz poradzić sobie z Beatlesami, zrobię to za ciebie, kolego".

"Everybody Loves Somebody" to pierwszy hit Deana Martina w Top 40 od 1958 roku. Dla porównania wersja Franka Sinatry dotarła jedynie do 25. miejsca na liście "Billboard" Pop-Standard Singles.

"Everybody Loves Somebody" możesz posłuchać tutaj:

Oglądaj

Źródła: RadioPogoda.pl, Americansongwriter.com, Songfacts.com