"Najlepszy musical" nakręcili w 1950 roku. To duet wszech czasów
Po ponad siedemdziesięciu latach musical "Trzy krótkie słowa" nadal potrafi oczarować współczesną publiczność – głównie za sprawą ośmiominutowego układu tanecznego. Ta kultowa sekwencja z filmu potwierdziła niezwykły talent Very-Ellen, która jako jedna z nielicznych tancerek dotrzymała kroku samemu Fredowi Astaire’owi.
- Musical "Trzy krótkie słowa" stał się klasykiem kina.
- Fred Astaire i Vera-Ellen w niezapomnianej tanecznej sekwencji.
- Vera-Ellen zagrała później w "Mów mi pani" i "Miłość z przypadku".
W lipcu 1950 roku w kinach zadebiutowała komedia muzyczna wyreżyserowana przez Richarda Thorpe'a – "Trzy krótkie słowa" (oryg. "Three Little Words"). Produkcja powstała na podstawie scenariusza George'a Wellsa, a w głównych rolach wystąpili Red Skelton, Vera-Ellen oraz Fred Astaire, powszechnie uważany za "największego tancerza muzyki popularnej wszech czasów".
Rozwiąż quiz o szlagierach sprzed lat. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Szlagiery sprzed lat. Przy 5. pytaniu wzruszenie murowane!
Niezapomniana sekwencja taneczna Freda Astaire'a. To perła kina
Choć musical "Trzy krótkie słowa" przybliża historię legendarnych autorów piosenek z Tin Pan Alley, Berta Kalmara i Harry'ego Ruby'ego, najbardziej pamiętnym elementem filmu pozostaje rozbudowana sekwencja taneczna z udziałem Freda Astaire'a i Very-Ellen.
Ekranowa Jessie Brown Kalmar sprawiła, że "Trzy krótkie słowa" zapisały się złotymi zgłoskami w historii światowego kina. Otóż mamy do czynienia nie tylko z biografią słynnych muzyków, ale również z jednym z najważniejszych pokazów tanecznych w Hollywood.
Dlaczego "Trzy krótkie słowa" uważane są za najlepszy musical?
W serwisie Rotten Tomatoes jeden z recenzentów napisał: "Jeden z wielu znakomitych filmów wyprodukowanych przez MGM jako hołd dla niektórych z najwybitniejszych amerykańskich autorów piosenek. Fred Astaire i Vera-Ellen tworzą najbardziej utalentowaną parę taneczną spośród wszystkich musicali MGM, jakie widziałem". Z kolei inny dodał: "Najlepszy musical wszech czasów".
Występ w "Trzech krótkich słowach" dla Very-Ellen okazał się niezwykle ważnym momentem w karierze. Po sukcesie filmu MGM chętnie obsadzano ją w kolejnych produkcjach muzycznych. W następnych latach zagrała chociażby w "Mów mi pani" ("Call Me Madam"), "Miłość z przypadku" ("Happy Go Lovely") i "Białe Boże Narodzenie" ("White Christmas").
Źródła: RadioPogoda.pl, Parade.com, Rottentomatoes.com, Imdb.com