Jej głos zna cała Polska. Dziś ikona PRL świętuje 77. urodziny

2 min. czytania
11.09.2026 10:21
Obserwuj nas na Google

Jedna z najbardziej charakterystycznych aktorek polskiego kina, teatru i szklanego ekranu skończyła dziś 77 lat. Ikona z czasów PRL grała w "Vabanku", "Dziewczynach do wzięcia" czy też "Seksmisji". Bez wątpienia może pochwalić się wieloma uznanymi angażami, lecz dla wielu widzów na zawsze pozostanie hrabiną Lalą Koniecpolską z kultowego serialu "Kariera Nikodema Dyzmy".

Ewa Szykulska była gwiazdą PRL
fot. Kadr z serialu "Kariera Nikodema Dyzmy" / TVP VOD / Screen
  • Ewa Szykulska na świat przyszła 11 września 1949 roku w Warszawie. W ten piątek obchodzi swoje 77. urodziny.
  • W serialu "Kariera Nikodema Dyzmy" wcieliła się w hrabinę Lalę Koniecpolską. Za tę kreację zdobyła niemałe uznanie krytyków.
  • Produkcja z Romanem Wilhelmim urosła do rozmiarów telewizyjnego fenomenu. W obsadzie znaleźli się także Grażyna Barszczewska oraz Bronisław Pawlik.

11 września 1949 roku swoje urodziny obchodzi Ewa Szykulska, aktorka od dziesięcioleci ceniona za talent, charyzmę sceniczną i niepowtarzalny, lekko zachrypnięty głos. W 1971 roku ukończyła Wydział Aktorski PWST w Warszawie. Co ciekawe, zaledwie kilkanaście miesięcy wcześniej rozkochała w sobie ogólnopolską publiczność, grając pannę Jolę w "Hydrozagadce". Błyszczała jako prześliczna wiolonczelistka w teledysku Skaldów, a popularność wśród telewidzów przyniósł jej serial "Samochodzik i templariusze".

Rozwiąż quiz o największych pięknościach polskiego kina. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Największe piękności polskiego kina. Mistrz odgadnie 16/20!

1/20 Ta piękność znana z roli Królowej Lalek w "Akademii pana Kleksa" to

Nie tylko "Vabank" i "Seksmisja". Serial z 1980 roku przetrwał próbę czasu

Ewa Szykulska może pochwalić się imponującym dorobkiem, jednak wśród jej kilkudziesięciu ekranowych występów szczególne miejsce zajmuje kreacja hrabiny Lali Koniecpolskiej w "Karierze Nikodema Dyzmy". Warto nadmienić, że siedmioodcinkowy serial powstał na podstawie powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza o tym samym tytule z 1931 roku.

We wczesnych latach 80. Ewa Szykulska zaprezentowała się jako ekscentryczna artystokratka, przedstawicielka wyższych sfer i doskonale wpisała się w świat salonów, politycznych układów i towarzyskich intryg. W rozmowie z Karoliną Prewęcką do książki "Entliczek mętliczek" zdradziła zasadę, którą kierowała się na planie: "Poraź talentem, zrób wrażenie i zniknij".

[Roman Wilhelmi – przyp. red.] Dyzmę zagrał genialnie. Z pasją pochłaniał tę rolę. Niby grał lekko, ale to było coś niezwykłego. Był wielki jako Dyzma, bo nie bał się być mały. Cała ekipa miała radochę z gry. Przetańczyliśmy ten film. Graliśmy jak w szale. Być może nasza energia przeniknęła przez ekran. Każdy z aktorów chciał dobrze wypaść – mówiła cytowana przez Tygodnikprzeglad.pl.

Ewa Szykulska "grała jak w szale". Tak kręcono "Karierę Nikodema Dyzmy"

Choć w latach 80. Ewa Szykulska zachwycała jeszcze jako Marta Rychlińska w "Vabanku" i Instruktorka w Sekcji Specjalnej w "Seksmisji", "Karierą Nikodema Dyzmy" zaskarbiła sobie serca pokoleń widzów.

Redakcja poleca

Dziś, w dniu 77. urodzin gwiazdy, wielu fanów z sentymentem powraca do tego telewizyjnego hitu z 1980 roku. Produkcję można zobaczyć w serwisach stramingowych. Jest dostępna między innymi w serwisie TVP VOD.

Źródła: RadioPogoda.pl, FilmPolski.pl, Tygodnikprzeglad.pl, Pap.pl