Film z 1975 roku to finansowa klapa. "Drogi, ale wciągający", dziś zapomniany
Pomimo ambitnych planów i udziału znanych aktorów, takich jak Burt Reynolds i Cybill Shepherd, musical taneczny "At Long Last Love" poniósł fiasko finansowe, zarabiając jedynie 1,5 miliona dolarów przy budżecie 6 milionów. Co ciekawe, alternatywna wersja na Netflixie, przyciągnęła widzów bardziej niż oryginał z 1975 roku. "Zaskakujące było to, że była dobra, bardzo bliska oryginalnemu scenariuszowi, który napisałem" – wspominał reżyser Peter Bogdanovich.
- Film z 1975 roku nie spotkał się z zainteresowaniem widzów.
- Reżyser wspomina o niewłaściwym balansie między piosenką a dialogiem.
- W 2012 roku odkryto alternatywną wersję, która zdobyła uznanie.
Peter Bogdanovich, zafascynowany "złotą erą Hollywood", wierzył, że uda mu się ożywić stylistykę wielkich musicali tanecznych z lat 30. W 1973 roku rozpoczął pracę nad przewrotną komedią o dawnych przyjaciołach, celebrytach i bywalcach klubów, którzy niespodziewanie zamieniają się partnerami podczas imprezy, aby wzbudzić w sobie wzajemną zazdrość. – Wszyscy byliśmy przekonani, że to będzie hit – przyznał reżyser w wywiadzie dla magazynu "The Hollywood Reporter".
Rozwiąż quiz o filmach hollywoodzkich. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe hity Hollywood. Rozpoznaj je po jednym kadrze!
Zapomniana "perła" Hollywood. "Byliśmy przekonani, że to będzie hit"
"At Long Last Love" zadebiutował w kinach w marcu 1975 roku. Mimo wysokich oczekiwań twórców, film nie spotkał się z zainteresowaniem widzów, a wręcz – poniósł fiasko finansowe. Przy budżecie szacowanym na 6 000 000 dolarów, na całym świecie zarobił zaledwie 1 500 000 dolarów.
Niemal w całości odszedł w zapomnienie. Według serwisu Filmsite praktycznie nigdy nie został wydany na kasetach wideo bądź DVD, choć w sieci można znaleźć nielegalne nagrania.
Zdaniem Petera Bogdanovicha za klęskę "At Long Last Love" odpowiada głównie niewłaściwy balans między piosenką a dialogiem. W musicalu wybrzmiało aż 18 utworów z muzyką i tekstami Cole'a Portera, w tym "Down in the Depths (on the Ninetieth Floor)", "You're the Top", "Let's Misbehave" i wiele innych.
– Największym problemem podczas tworzenia musicalu jest znalezienie odpowiedniego balansu między piosenką a dialogiem, a my nigdy nie mieliśmy takiej szansy – zaznaczył filmowiec dla cytowanego źródła.
Na Broadwayu wystawia się 60 przedstawień przed premierą – potrzebna jest opinia publiczności. Mieliśmy dwa pokazy przedpremierowe, jeden był nieostry i źle zmiksowany, więc nic nie było słychać. Zrobiłem kilka cięć i nie zrobiłem tego przedpremierowo, a premiera była katastrofalna. Rogerowi Ebertowi i krytykowi z "Newsweeka"... – dodał Bogdanovich w rozmowie z "The Hollywood Reporter".
Klęska czy sukces? Nowe spojrzenie na "At Long Last Love"
W 2012 roku standardowa wersja "At Long Last Love" została udostępniona Netflixowi. To właśnie wtedy Bogdanovich odkrył, że montażysta James Blakely potajemnie zmontował inną wersję filmu, trwającą 121-minut, która z kolei przypadła do gustu publiczności.
Ktoś powiedział: "Widziałem twój film na Netflixie". Obejrzałem go i powiedziałem: "Chwileczkę, wyciąłem tę scenę. To nie moja [wersja kinowa z 1975 roku]". Zaskakujące było to, że była dobra, bardzo bliska oryginalnemu scenariuszowi, który napisałem. Dowiedzieliśmy się, że [tajemniczy montaż] prawdopodobnie wykonał James Blakely, szef redakcji Fox, który zmarł pięć lat temu – opowiadał o "At Long Last Love".
W rolach głównych wystąpili aktorzy, tacy jak Burt Reynolds (Michael Oliver Pritchard III), Cybill Shepherd (Brooke Carter), Madeline Kahn (Kitty O'Kelly) oraz Duilio Del Prete (Johnny Spanish). W obsadzie znaleźli się także Eileen Brennan (Elizabeth), John Hillerman (Rodney James) czy też Mildred Natwick (Mabel Pritchard).
Źródła: RadioPogoda.pl, Imdb.com, Hollywoodreporter.com, Filmsite.org