Była uwielbiana przez widzów. Mieszkała w teatralnej garderobie
Barbara Horawianka urodziła się w 1930 roku w Katowicach. Jeszcze przed wojną jako dziecko poznała tam swojego przyszłego męża Mieczysława Voita. Spędzili razem dzieciństwo, jednak rozdzielił ich niechlubny rok 1939.
Swoją aktorską karierę Barbara Horawianka rozpoczęła w 1951 roku. Miała wtedy 21 lat, a jej pierwszym miejscem pracy był Teatr Rapsodyczny w Krakowie.
Kariera aktorska
Po wojnie nie miałam możliwości pójścia na studia. Panowała straszna nędza, moja mama została sama z trojgiem dzieci i naszą babcią, bo ojciec zginął na wojnie. Powiedziała mi więc: Córeczko, chłopcy muszą się wykształcić, ale ty musisz mi pomóc, więc po skończeniu handlówki poszłam do pracy w Centrali Sprzętu Pożarniczego, gdzie sprzedawałam węże, bosaki itp. - wspominała w rozmowie z "aict.art.pl".
Później występowała w krakowskim Starym Teatrze (1954-55) i w Teatrze im. Słowackiego (1955-57), potem w Teatrze Nowym w Łodzi. Jednak nim to nastąpiło, rok 1951 przyniósł wiele zmian w jej życiu. To właśnie wtedy Barbara Horawianka ponownie natknęła się na Mieczysława Voita, który również rozpoczynał swoją sceniczną karierę.
Zobacz także: Zachwycała w „Ogniem i mieczem”. Ewy Wiśniewskiej nie da się zapomnieć
Aktorzy zagrali wspólnie w "Aktorach w Elzynorze", Voit był Romeem, a Barbara Julią. Jak się później okazało, chemia, jaka wytworzyła się między nimi na deskach teatru, przeniosła się także do ich prywatnego życia.
Barbara Horawianka i Mieczysław Voit
Gdy podjęli decyzję o wspólnym życiu, przenieśli się wspólnie do Łodzi. Oboje przyznali później, że był to doskonały ruch. Kazimierz Dejmek, dyrektor Teatru Nowego, pomógł im się ustatkować i zapewnił role w dużych spektaklach. Ich kariery rozrastały się więc w bardzo szybkim tempie.
Zobacz także: Irena Santor opuściła szpital. Tak uczciła pamięć Jerzego Wasowskiego
Barbara Horawianka otrzymywała coraz więcej propozycji filmowych. Zagrała w takich produkcjach jak "Krzyżacy", "Pociąg", "Stawka większa niż życie" czy też "Echo". Rok 1963 przyniósł parze kolejne zmiany. Tym razem zdecydowali się na wyprowadzkę do Warszawy. Nie mieli jednak gdzie mieszkać, więc sypiali w... teatralnej garderobie!
W sąsiedniej garderobie mieszkał uroczy starszy kolega Mieczysław Milecki, przedwojenny jeszcze aktor. Ciągle nie dosypiałam, bo całe noce było albo popijanie, albo gadanie - opowiadała cytowana przez "Onet" Horawianka.
Zobacz także: W latach 70. ten hit The Beatles znali wszyscy. „To się nazywa kradzież”
W teatrze i w życiu
Cieszyliśmy się ogromną popularnością i sympatią widzów. Do tego stopnia, że proboszcz udzielił nam ślubu, nie żądając od nas dowodów ani aktu zawarcia wcześniej ślubu cywilnego - wspominała aktorka w rozmowie z "Interią".
Para przeżyła wspólnie wiele pięknych lat. Niestety ich wspólna historia dobiegła końca 31 stycznia 1991 roku. Mieczysław Voit zmarł na zawał serca. Po śmierci ukochanego Barbara Horawianka zniknęła na chwilę z mediów. Ostatnio można ją było zobaczyć na ekranie w 2016 roku w serialu "Na dobre i na złe". Obecnie kobieta ma 94 lata.
Zobacz także: Jeden z najsłynniejszych muzyków świata. Jego historia często jest pomijana
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!