Była legendą francuskiego kina. Wystąpiła w duecie z Olbrychskim
Marie Laforêt, a właściwie Maïtène Marie Brigitte Doumenach, przyszła na świat 5 października 1939 roku w małej francuskiej miejscowości Soulac-sur-Mer. Przez wiele lat występowała na estradzie i była jedną z najpopularniejszych aktorek i wokalistek w kraju ojczystym. Co ciekawe, jej spektakularna kariera rozpoczęła się całkowitym przypadkiem.
W 1959 roku Marie Laforêt musiała zastąpić swoją koleżankę w konkursie wokalnym "Naissance d’une Étoile" (Narodziny gwiazdy). Na scenie stanęła bez żadnego przygotowania, lecz mimo to udało jej się wygrać nagrodę, czyli występ u boku Alaina Delona w filmie "W pełni słońca". Udział w produkcji otworzył jej drzwi do wielkiej kariery.
Choć Marie Laforêt była wspaniałą artystką, musiała wiele wycierpieć
Gdy Marie Laforêt była dzieckiem wybuchła wojna. Mała dziewczynka musiała uciekać z domu rodzinnego i szukać schronienia u krewnych. W trakcie okupacji jej ojciec trafił do niemieckiej niewoli, pozostawiając Marie oraz jej siostrę i matkę samym sobie. Niestety w późniejszym okresie Marie Laforêt nie zaznała ojcowskiej troski. Mężczyzna odszedł do innej kobiety.
Zobacz także: Andrzej Zieliński wspomina koncerty sprzed lat. „To mnie trzymało przy życiu”
O poczuciu bezradności, jakiego doświadczyła przez wspominane wydarzenia, Marie Laforêt śpiewa w piosence "Viens, viens". Polskim fanom wokalistki z pewnością w pamięć zapadł jej występ w duecie z Danielem Olbrychskim na sopockiej scenie, podczas którego wspólnie wykonali utwór.
Przez wiele lat gwiazda kryła bolesną tajemnicę, którą zdecydowała się wyjawić dopiero w 1998 roku. Jako dziecko doświadczyła ogromnej tragedii. Gdy miała zaledwie trzy latka, padła ofiarą gwałtu ze strony sąsiada.
Gdyby nie to zdarzenie, nie zostałabym osobą publiczną. To niezgodne z moją naturalną nieśmiałością - cytuje aktorkę WP Gwiazdy.
W młodości Marie Laforêt nie chciała mieć nic wspólnego z branżą artystyczną. Planowała iść do zakonu. Jako osoba wywodząca się z głęboko wierzącej rodziny czuła powołanie.
Ostatecznie już jako aktorka za mąż wychodziła pięciokrotnie i doczekała się trójki dzieci. Miała na koncie kilkadziesiąt ról w różnych filmach i serialach i 35 mln sprzedanych płyt. Marie Laforêt zmarła 2019 roku. Miała 80 lat.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!