Beata Sadowska w audycji „Gość Radia Pogoda”. Dziennikarka opowiedziała, jak nie przegapić tu i teraz
Dziennikarka i pisarka, jak sama przyznała, prowadzi życie w dwóch krajach. Łączenie życia na dwa domy nie należy do najłatwiejszych zadań. To zawodowe bardziej związane jest z Polską, a jej życie rodzinne, natomiast z Francją.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!
Łączenie życia na dwa domy, to jest czasami podwójne salto do tyłu, jeszcze z przytupem lądując. (...) Połączenie tych wszystkich puzzli w jedną układankę wymaga dobrej organizacji, ale da się to zrobić - przyznała dziennikarka.
Zobacz także: Agnetha Fältskog powraca! Ikona ABBY przyznaje: „Czas leci”
Sadowska wyjawiła, że w dzieciństwie trenowała lekkoatletkę, co z pewnością pozwoliło jej nauczyć się dyscypliny i organizacji czasu, które teraz tak bardzo są jej potrzebne. Jednak wyznała, iż mimo tego, że zawsze starała się wszystko robić z dużym wyprzedzeniem, to nie ukrywa, że często zdarzało jej się zostawić pewne sprawy na ostatnią chwilę.
Posłuchaj całego podcastu z Beatą Sadowską:
Teraz jednak uwielbia wszędzie być wcześniej. Jak sama przyznała - do tego się dojrzewa. Podobnie, jak do tego, że czasami należy zwolnić i po prostu spojrzeć w niebo.
To jest największa sztuka, żeby nie przegapiać tu i teraz. Żeby potrafić się zatrzymać. Żeby nie dać się zapędzić. Żeby nie jechać na autopilocie. Żeby mieć taką autorefleksję i wyskoczyć z jakichś ramek, w które często włożył nas świat.
Zobacz także: Gwiazdor “M jak miłość” jest zakochany? Mikołaj Roznerski od dawna szuka miłości
Beata Sadowska postanowiła zwolnić
W pewnym momencie swojego życia dziennikarka była bardzo zabiegana, do tego stopnia, że nawet kawę wypijała w biegu, niejednokrotnie była ona już zimna. Sadowska swoją karierę zaczęła bardzo wcześnie. Miała zaledwie 19 lat, kiedy rozpoczęła pracę w radiu. Była między innymi reporterem politycznym, dlatego, jak sama mówi, była w ciągłym ruchu i żyła na pełnych obrotach. Jak przyznała, dziś już nie chciałaby tak żyć, a podejście do życia zmieniło się wraz z macierzyństwem. Teraz cieszy się tym, iż może w ciszy i spokoju rozkoszować się ciepłą i aromatyczną kawą.
Zobacz także: Kiedyś wygrywała konkursy piękności. Archiwalne zdjęcia Ewy Wachowicz zachwycają!
Beata Sadowska przyznała, że choć sama nie wie skąd, to zawsze miała dwie cechy. Dziennikarka wyznała, że od zawsze była niepokorna i nie bała się zmiany.
Jak mnie zaczynało coś uwierać, albo czułam, że zaczęłam się nudzić, to zawsze sobie myślałam: za młoda jesteś na to, żeby nie wyjrzeć za róg. Za młoda jesteś na to, aby tutaj zostać, aby nawet nie spróbować.
Właśnie będąc w ciąży z drugim synem, pomyślała, że teraz, zamiast szykować się na pokaz mody, chciałaby być w domu w piżamie i czytać bajki swojemu starszemu synowi. Wtedy postanowiła, że to jest właśnie czas, aby być tu i teraz. Do dziś nie żałuje swojej decyzji.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!