advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Anna Dymna czekała na to od lat! Aktorka nie kryje wzruszenia

2 min. czytania
03.12.2024 08:57
Zareaguj Reakcja
Anna Dymna od lat działa charytatywnie i prowadzi swoją fundację. Teraz wybitna aktorka ma powody do radości. Chodzi o Festiwal Zaczarowanej Piosenki.
|
fot. Anna Dymna ma powody do radości. Beata Zawrzel / REPORTER / East News

73-letnia Anna Dymna w polskiej branży aktorskiej zajmuje ważne miejsce. Przez dekady zapisała się choćby rolami w takich produkcjach jak "Nie ma mocnych", "Kochaj albo rzuć", "Znachor", "Tylko strach", "Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy" czy "Skazany na bluesa". Była też wielokrotnie nagradzana.

Gwiazda słynie ponadto z działalności charytatywnej. Od 2003 r. prowadzi Fundację Anny Dymnej "Mimo wszystko", która skupia się przede wszystkim na osobach z niepełnosprawnościami intelektualnymi.

Wyjątkowy festiwal powraca

W ramach działań swojej fundacji Anna Dymna od 2005 r. – z pomocą Narodowego Centrum Kultury, TVP, Państwowego Funduszu Osób Niepełnosprawnych i Ministerstwa Kultury – organizowała Festiwal Zaczarowanej Piosenki.

Zobacz także: To był ostatni występ Ryszarda Poznakowskiego. „Był sercem i duszą”

Chciała dzięki niemu łamać stereotypy, odrzucać uprzedzenia i otwierać ludzi na osoby z niepełnosprawnościami, które mają wiele do zaoferowania także w muzyce. Osoby te mogły z kolei dzięki temu wydarzeniu pokazać się, a także zdobyć stypendium od 5 do 24 tys. zł.

Jednak od 2021 r. z różnych przyczyn – w tym związanych z pandemią i problemami z finansowaniem – impreza się nie odbywała. Anna Dymna nie kryła rozczarowania. Teraz jednak ma powody do dużej radości i wzruszenia, bo Festiwal Zaczarowanej Piosenki w 2025 r. powróci.

Anna Dymna jest zachwycona

Anna Dymna już szykuje się do zorganizowania przyszłorocznej – 17. – edycji Festiwalu Zaczarowanej Piosenki, która będzie miała miejsce 14-15 czerwca na Rynku Głównym w Krakowie. Poprzedzą to trwające od stycznia do maja eliminacje i półfinały.

Parę dni temu aktorka i prezydent Krakowa, Aleksander Miszalski, podpisali list intencyjny, w którym "zadeklarowali szeroką współpracę przy organizacji festiwalu".

[instagram id= "DC9trUEIhZg" reel="false"]

W rozmowie z "Dobrym Tygodniem" Anna Dymna nie kryła, że w związku z powrotem Festiwalu Zaczarowanej Piosenki ma wiele pracy.

Zajęcia mam od świtu do nocy niezmiennie się cieszę, że wstaje nowy dzień, że ktoś mnie potrzebuje, że jest tysiąc spraw do zrobienia i zawsze ktoś na mnie czeka – wskazała z radością.

Żartobliwie przyznała, że "chciałaby, żeby doba miała tak ok. 50 godzin, z czego 5 byłoby tylko dla niej".

W wywiadzie dla PAP-u Anna Dymna została zapytana o to, czy sądzi, że dzięki festiwalowi udało się zmienić sposób postrzegania osób z niepełnosprawnościami przez społeczeństwo. Szybko wytłumaczyła: 

Nigdy nie można powiedzieć, że coś się całkowicie udało, dlatego że to jest praca każdego dnia (...). Jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia (…). Oni chcą, żeby ich normalnie traktować, no a my tak trochę nie wiemy, jak się zachować, jak podejść, aby nie urazić. A ci ludzie mówią, że normalnie trzeba.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!