58 lat temu ukazał się western wszech czasów. Absolutny sukces, który zarobił aż 15 milionów

Wiktoria Policha
3 min. czytania
09.10.2026 13:07
Obserwuj nas na Google

Dla wielu miłośników kina nazwisko Clint Eastwood jest niemal synonimem westernu. Choć aktor zasłynął wcześniej dzięki spaghetti westernom Sergia Leone, to właśnie "Powieście go wysoko" ("Hang 'Em High") z 1968 roku otworzyło przed nim drzwi do wielkiej kariery w Hollywood. Film, który miał premierę 58 lat temu, okazał się ogromnym sukcesem kasowym i zarobił ponad 15 mln dolarów.

Clint Eastwood
fot. YouTube, kadr z filmu "Hang ‘Em High" (1968)
  • Clint Eastwood zadebiutował w Hollywoodzkim westernie "Powiesić go wysoko", który po premierze szybko zdobył ogromną popularność.
  • Eastwood, jako Jed Cooper, balansuje między pragnieniem zemsty a praworządnością, co czyni ten film nie tylko historią Dzikiego Zachodu.
  • Niesłusznie oskarżony Eastwood kroczy drogą sprawiedliwości w "Powiesić go wysoko" – filmie, który wpłynął na jego pozycję jako supergwiazdy.

"Powiesić go wysoko" było pierwszym hollywoodzkim westernem Eastwooda po sukcesach odniesionych dzięki filmom "Za garść dolarów", "Za kilka dolarów więcej" i "Dobry, zły i brzydki". Według magazynu Men's Journal produkcja szybko podbiła kina i przyniosła twórcom ponad 15 mln dolarów przychodu.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: 20 cytatów z filmów lat 90. Pamiętasz? Tylko geniusz zgadnie wszystko

1/20 Cytat "Hasta la vista, baby" pochodzi z filmu:

W filmie Eastwood wciela się w Jeda Coopera, człowieka niesłusznie oskarżonego o kradzież bydła. Bohater cudem uchodzi z życiem po próbie samosądu. Następnie otrzymuje posadę federalnego stróża prawa i staje przed trudnym wyborem: czy kierować się zemstą, czy literą prawa.

Jak głosi oficjalny opis filmu na Rotten Tomatoes: "Po tym, jak grupa mężczyzn bez powodzenia próbuje go zlinczować za kradzież bydła, której nie popełnił, Jed Cooper zostaje uratowany przez marszałka Dave'a Blissa i sędziego Adama Fentona".

Redakcja poleca

Jeden z najlepszych westernów wszech czasów

Po latach "Powiesić go wysoko" nadal cieszy się ogromnym uznaniem. Paste Magazine zaliczył produkcję do grona najwybitniejszych westernów w historii kina. Krytycy zwracają uwagę przede wszystkim na moralny wymiar opowieści. Nie jest to wyłącznie historia o zemście. To również film o sprawiedliwości, prawie i granicach, których nie powinien przekraczać nawet człowiek skrzywdzony przez los.

Magazyn pisał o filmie: "Takie podejście złagodziło ostrze ekranowego wizerunku Eastwooda, tworząc bardziej przystępną wersję bohatera dla amerykańskiej publiczności i jeszcze mocniej ugruntowując jego pozycję jako rosnącej gwiazdy box office".

Film ważny dla kariery Clinta Eastwooda

"Powiesić go wysoko" zapisało się w historii z jeszcze jednego powodu. Była to pierwsza produkcja, przy której Eastwood wystąpił także jako producent. Jak przypomina Turner Classic Movies, właśnie wtedy rozpoczęła się historia wytwórni Malpaso Productions, która później wyprodukowała wiele jego najsłynniejszych dzieł.

TCM podkreślało: "Ten film jest również godny uwagi jako pierwsze przedsięwzięcie Clinta Eastwooda w roli producenta". A dalej czytamy: "Dzięki umiarkowanemu sukcesowi komercyjnemu filmu oraz zgodzie United Artists na dystrybucję kolejnych projektów Malpaso, Eastwood wkrótce stał się jedną z kluczowych postaci Hollywood i jedną z najbardziej trwałych gwiazd kolejnych dekad".

Redakcja poleca

Western, który nie traci siły

Dziś "Powiesić go wysoko" może pochwalić się wynikiem 93 proc. pozytywnych recenzji w serwisie Rotten Tomatoes. Wielu fanów gatunku uważa go za jeden z najlepszych westernów końca lat 60., a zarazem początek nowego etapu w karierze Clinta Eastwooda. Mimo upływu niemal sześciu dekad film nadal imponuje klimatem Dzikiego Zachodu, mocnym przesłaniem i wyrazistą rolą Eastwooda. Nic dziwnego, że dla wielu kinomanów pozostaje prawdziwym westernem wszech czasów.

Oglądaj

Źródła: RadioPogoda.pl, Men's Journal, Filmweb, Rotten Tomatoes, Turner Classic Movies, Paste Magazine