Utwór, który "napisało wiele ikon". Historia piosenki "Love is Strange" 

WW
2 min. czytania
17.10.2023 19:14
Zareaguj Reakcja
"Love is Strange" to jeden z klasyków rythm&bluesa przypisywany samemu Bo Diddley’owi. Jednak popularność zyskał w wykonaniu duetu Mickey & Sylvia. Dziś mija równo 67. lat od kiedy Mickey Baker i Sylvia Vanderpool zasiedli w studiu, by nagrać ten hit. Jaka jest dokładna historia piosenki?
|
fot. 'Love is Strange' zostało wylansowane przez duet Mickey & Sylvia. wikimedia.org/Ben Ghazi Enterprises/domena publiczna

"Love is Strange" wywodzi się z końca lat 50. To jedna z tych piosenek, która szybko stała się przebojem, a przez kolejne dziesięciolecia była wielokrotnie coverowana przez różne gwiazdy.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!

 

Po raz pierwszy "Love is Strange" szeroka publiczność w całej Ameryce miała okazję usłyszeć pod koniec listopada 1956 r. To wtedy singiel ten wydali Mickey Baker i Sylvia Vanderpool (później Robinson), czyli duet rytm & bluesowy Mickey & Sylvia.

Piosenka zapewniła artystom ogromną popularność. Dobiła do szczytu amerykańskiej listy przebojów r&b. Na liście pop, czyli słynnej "Hot 100 Billiboarda", zajęła też wysokie, 11. miejsce. Wydawnictwo po kilkunastu miesiącach rozeszło się w milionie egzemplarzy i pokryło się złotem.

Po latach, w 2004 r., utwór znalazł się w Rock & Roll Hall of Fame ze względu na swój wpływ na muzykę rock’n’rollową.

Zobacz także: Lidia Stanisławska – artystka, która nie potrafiła być gwiazdą

 

Bo Diddley czy Mickey & Sylvia?

Kto stworzył "Love is Strange"? Otóż w niektórych źródłach można znaleźć informacje mówiące o tym, że zarówno duet Mickey & Sylvia, jak i sam Bo Diddley uważali, że są jego autorami. Jak więc było naprawdę?

Otóż w istocie to Bo Diddley odpowiada za pierwotną wersję piosenki, choć podpisał się pod nią... nazwiskiem swojej ówczesnej żony Ethel Smith. Legendarny muzyk jako pierwszy wykonywał ten kawałek.

Zobacz także: Sentymentalny odcinek „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. Te występy robią wrażenie

Nagrał go zaś w maju 1956 r. wraz z Jodym Williamsem, który stworzył słynny riff gitarowy, będący motywem przewodnim kompozycji. Jednak ta wersja wydana została dopiero w 2007 r. na składance "I'm a Man: The Chess Masters, 1955–1958".

Tymczasem

Mickey Baker i Sylvia Vanderpool zauroczyli się twórczością Diddley'a i Williamsa, gdy usłyszeli ją na jednym z koncertów. Kiedy otrzymali zielone światło od tego pierwszego, odrobinę zmodyfikowali kompozycję i dopisali kilka linijek tekstu. Następnie równo 67 lat temu – 17 października 1956 r. – zasiedli w studiu i zarejestrowali swoją wersję. Ona bardzo szybko, bo już po miesiącu, zamieniła się w singiel. I zyskała uznanie słuchaczy oraz krytyków.

Oglądaj

Zobacz także: Quiz. Wodecki czy Krajewski? 6/10 to mało!

"Love is Strange" po latach zyskało status klasyka. Można było usłyszeć wiele coverów tego numeru, choćby w wykonaniu takich słynnych artystów jak Buddy Holly czy The Everly Brothers. Nawiązywali do niego w swojej twórczości też Lou Reed i New York Dolls.

Przeboju tego użyto ponadto w kilku znanych filmach, w tym w "Casino" Martina Scorsese. Jednak utwór kojarzony jest przede wszystkim z "Dirty Dancing" z 1987 r. To pojawienie się w tym filmie zapewniło mu drugą młodość.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!

Chcesz poznać historie innych kultowych utworów? Znajdziesz je klikając w TEN link.