Razem stworzyli duet wszech czasów. Estradowe małżeństwo zachwyca od lat

2 min. czytania
02.06.2024 06:30
Zareaguj Reakcja
Włodzimierz Korcz jest wybitnym muzykiem. Zasłynął przede wszystkim dzięki ikonicznemu duetowi z Alicją Majewską. W jego dorobku artystycznym znajduje się wiele aranżacji w stylu poezji śpiewanej.

Włodzimierz Korcz urodził się 13 listopada 1943 roku w Łodzi. Jako nastolatek ukończył łódzką Akademię Muzyczną. Od tego momentu jego życie na dobre związało się z muzyką. Przez kilka lat był redaktorem muzycznym Polskiego Radia w Łodzi. Współpracował także z wieloma kabaretami, pisał musicale oraz piosenki.

Korcz może pochwalić się bogatym doświadczeniem muzycznym. Artysta jest kompozytorem, pianistą, aranżerem, dyrygentem oraz oczywiście twórcą długowiecznych przebojów, które mimo upływu lat wciąż cieszą się nieustanną popularnością. Włodzimierz Korcz zasłynął również dzięki legendarnemu duetowi z Alicją Majewską.

Włodzimierz Korcz jest wybitnym artystą

Alicja Majewska i Włodzimierz Korcz w mediach wielokrotnie nazywani byli estradowym małżeństwem. Prywatnie są bliskimi przyjaciółmi. Oficjalnie od wielu lat występują razem w duecie i tworzą przy tym niesamowite muzyczne aranżacje. Wspólnie podróżują po wielu krajach Europy, Stanach Zjednoczonych, a nawet Australii i dają niesamowite występy.

Zobacz także: Kobiety za nim szalały. Zdradził, czemu tego nie wykorzystał. „Strasznie się bałem”

Włodzimierz Korcz skomponował m.in. pieśni do słów Karola Wojtyły oraz hymn "O potężny Jezu Chryste", którego wykonaniem zajęła się Alicja Majewska. Artysta stworzył również repertuar koncertu kolędowego, który grany jest nieprzerwanie od kilkunastu lat. Za te oraz inne osiągnięcia muzyczne Włodzimierz Korcz został odznaczony Srebrnym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".

Prywatnie Włodzimierz Korcz związany jest z aktorką Elżbietą Starostecką. Ich małżeństwo kwitnie nieprzerwanie od ponad 55 lat. Para wielokrotnie podkreślała, że była to miłość od pierwszego wejrzenia. Od samego początku świetnie się dogadywali. Ich rozmowom nie było końca. Pobrali się, gdy oboje mieli po 23 lata. Na ślub pojechali tramwajem!

Wyleciałem po taksówkę, a tam w kolejce kilkadziesiąt osób. Z rozwianym włosem pędem wróciłem do domu. [...] Poszliśmy na przystanek, podjechał tramwaj z otwartymi drzwiami. Ludzi było tyle, że nie dawało się wejść. A gdybyśmy nie weszli, nie zdążylibyśmy na ślub – mówił cytowany przez Onet Włodzimierz Korcz.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!