Ta książka była wybitna, ale film to dopiero arcydzieło. Kiedy Scorsese go zobaczył, nie krył zdziwienia
Jan Potocki napisał powieść uznawaną za klasykę literatury, ale to ekranizacja z 1965 roku urosła do rozmiarów najważniejszych arcydzieł w historii polskiej kinematografii. Podobnie jak książka, film w reżyserii Wojciecha Jerzego Hasa zyskał status kultowego na całym świecie. W latach 90. XX w. w jego historii niemałą rolę odegrali Martin Scorsese i Francis Ford Coppola.
- "Rękopis znaleziony w Saragossie" to powieść łotrzykowska Jana Potockiego z przełomu XVIII i XIX wieku.
- Książka została przeniesiona na ekran w 1965 roku przez Wojciecha Jerzego Hasa.
- Polską ekranizację w szczególności ceni sobie amerykański reżyser Martin Scorsese.
Przełożenie tak skomplikowanego dzieła z przełomu XVIII i XIX wieku na język kina wiązało się z gigantycznym wyzwaniem. Mimo tego, Wojciechowi Hasowi i scenarzyście Tadeuszowi Kwiatkowskiemu udało się zachować strukturę szkatułkowego hrabiego Jana Potockiego, tworząc arcydzieło w historii polskiej kinematografii.
Rozwiąż quiz o największych pięknościach polskiego kina. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe piękności polskiego kina. Mistrz odgadnie 16/20!
W takich okolicznościach powstał "Rękopis znaleziony w Saragossie"
W głównego bohatera Alfonsa van Wordena wcielił się Zbigniew Cybulski. Odtworzył nieco zagubionego hiszpańskiego oficera podróżującego przez góry Sierra Morena. Cybulski w kostiumie stworzył niezapomnianą, kultową kreację. W obsadzie znaleźli się też Gustaw Lutkiewicz, Jerzy Kaczmarek, Iga Cembrzyńska, Franciszek Pieczka, Wacław Kowalski, Bogumił Kobiela i inni.
Choć fabuła rozgrywa się w Hiszpanii, film kręcono w całości w Polsce. Sceny plenerowe powstały m.in. między innymi na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej i w zamku w Olsztynie. Tomasz Kolankiewicz z Filmoteki Narodowej - Instytutu Audiowizualnego zauważył:
Imitacja była tak udana, że oglądający film Hiszpanie, z przyznającym się do aż trzech seansów Buñuelem na czele, byli święcie przekonani, że te sceny kręcono w ich kraju.
Martin Scorsese docenił polskie dzieło
W latach 90. XX w., dzięki staraniom Jerry’ego Garcii z zespołu The Grateful Dead, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, opracowano rekonstrukcję oryginału. Właśnie to wydanie DVD ukazało się w amerykańskich kinach.
Reżyser "Taksówkarza" i "Chłopcóch z ferajny" oddał hołd dla arcydzieł polskiego kina. W ramach "Martin Scorsese Presents" zaprezentował między innymi odrestaurowany "Rękopis znaleziony w Saragossie".
Filmy Wojtka Hasa, "Sanatorium pod Klepsydrą" i późniejszy "Rękopis znaleziony w Saragossie", naprawdę mnie zadziwiły – napisał w magazynie "The Guardian". – Lata 50. i 60. były wspaniałym okresem w polskim kinie. Wspaniałym okresem w kinie, kropka. W polskim kinie szczególnie podoba mi się połączenie pasji, kunsztu, dynamicznych, głębokich kompozycji, dylematów moralnych i konfliktów religijnych, często przedstawianych z bardzo ostrym poczuciem humoru. Humor i tragedia są w polskim kinie bardzo blisko siebie.
Zwiastun "Rękopisu znalezionego w Saragossie" można zobaczyć poniżej:
Źródła: RadioPogoda.pl, Fina.gov.pl, Filmpolski.pl, Theguardian.com, Culture.pl