Zbigniew Wodecki rozsiewał niezwykłą aurę. "To był artysta pełną gębą"
Zbigniew Wodecki to postać dobrze znana niemal każdemu Polakowi. W trakcie wieloletniej kariery nagrał i wylansował mnóstwo przebojów. Wiele z nich uznaje się dziś za absolutne klasyki rodzimej piosenki. Z całą pewnością można określić go wielkim artystą. Okazuje się, że artystyczna aura otaczała go nie tylko podczas procesu twórczego.
Zbigniew Wodecki już od najmłodszych lat pasjonował się muzyką. Nic dziwnego, wywodził się bowiem z iście muzykalnego domu. Jego ojciec był trębaczem, a matka sopranistą. Natomiast starsza o dziesięć lat siostra grała na wiolonczeli.
Zbigniew Wodecki związany był z Piwnicą pod Baranami czy z zespołem Anawa. Współpracował z największymi ikonami polskiej muzyki. Sam z resztą był jedną z nich. Nie dziwi więc, że jego twórczość doceniali słuchacze w całej Polsce.
Zobacz także: Krzysztof Klenczon stworzył ten hit w latach 70. Doczekał się aż pięciu różnych wersji
Wiele osób do dziś uważa, że Zbigniew Wodecki jest wzorem prawdziwego artysty. Na pewno mają na to wpływ jego niezapomniane i przepiękne melodie. Wyróżniał się jednak wielką życzliwością i klasą. Był również świetnym rozmówcą, o czym wielokrotnie wspominały osoby, które miały okazję z nim pogawędzić.
Zbigniew Wodecki miał w sobie to "coś". "Fajnie się z nim gadało"
Andrzej Kuryło miał okazję pracować ze Zbigniewem Wodeckim. Napisał dla niego kilka piosenek, które, jak sam przyznaje, bardzo ceni do dziś. W rozmowie z Piotrem Sworakowskim dla Radia Pogoda podzielił się wspomnieniami związanymi z muzykiem.
Napisałem dla niego kilka utworów, które bardzo sobie cenię. Fajnie się z nim i dla niego pisało. I fajnie się z nim gadało, bo to był krakauer. Miał taki swój styl rozmowy bardzo też charakterystyczny dla niego - powiedział Kuryło.
Zbigniew Wodecki żył muzyką. Widać to było na każdym kroku. Andrzej Kuryło zdradził też, że nie tylko rozmowy z nim były wielką przyjemnością. Muzyk rozsiewać miał wokół siebie artystyczną aurę, która tylko podkreślała jego wyjątkowość. Cechował się jednocześnie profesjonalizmem i budzącą podziw samoświadomością.
Te okulary ciemne, to wszystko stwarzało taki artystyczny klimat wokół niego od razu. Poza tym był to artysta pełną gębą. Świadomy tego, co chce, co może zaśpiewać i trzeba było się do niego dostosować - dodał poeta w Radiu Pogoda.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!