Zawróciła w głowie Jerzemu Bińczyckiemu. To dlatego ich relacja nie przetrwała
Jerzy Bińczycki to aktor znany przede wszystkim dzięki roli w "Znachorze" oraz "Nocach i dniach". Na wielkim ekranie zadebiutował w 1969 roku, 8 lat po tym, jak ukończył studia w Wyższej Szkole Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie. Co ciekawe do akademii trafił zupełnym przypadkiem, a oprócz odkrycia aktorskiego powołania znalazł tam także miłość...
Jerzy Bińczycki przyszedł do akademii teatralnej, by towarzyszyć koledze, który zdawał egzaminy. Sam chciał studiować architekturę, jednak coś sprawiło, że postanowił spróbować swoich sił w aktorstwie. Szybko oczarował komisję i przyjęto go na studia. Tam poznał młodszą o dwa lata początkującą aktorkę, Aleksandrę Górską, która szybko zawróciła mu w głowie.
Jerzy Bińczycki i Aleksandra Górska tworzyli piękną parę
Jerzy Bińczycki długo zabiegał o względy młodszej koleżanki. Na początku ich znajomości młodego aktora spotkała ogromna tragedia. Zmarła jego ukochana mama. W trudnych chwilach Aleksandra Górska była dla niego ogromnym wsparciem, lecz mimo to nie było mowy o romantycznej relacji ze strony artystki. Ówcześnie miała już bowiem faceta.
Zobacz także: To kultowy hit lat 70. Młynarski go „odrzucił”, Kopff stworzył wielkie dzieło
Po jakimś czasie ukochany Górskiej został wezwany do wojska, a uczucie, które ich łączyło, zaczęło przygasać. Jerzy Bińczycki skorzystał z szansy na miłość i związał się z początkującą aktorką. Niestety ich relacja pełna była wzlotów i upadków, a gdy Aleksandra Górska otrzymała dyplom, wyjechała z Krakowa, by zacząć pracę w katowickim teatrze.
Binio na zewnątrz wydawał się spokojny, ale wewnątrz szalał. Miewał dziwne pomysły. Rozrabiali razem z moim byłym mężem, Markiem Walczewskim. Takie dwa wariaty - mówiła Anna Polony w "Dobrym Tygodniu".
Związek nie przetrwał próby rozłąki i choć po ukończeniu akademii Jerzy Bińczycki dostał angaż w tym samym teatrze co jego ukochana, to niestety relacji nie udało się już uratować. Z czasem aktor poznał Elżbietę Will, ożenił się z nią, a na świat przyszła jego pierwsza córeczka, Magdalena. Ostatecznie związek nie przetrwał jednak próby czasu.
Wiele lat później Jerzy Bińczycki ożenił się ponowie. Jego serce zabiło mocniej do Elżbiety Godorowskiej, z którą w 1980 roku stanął na ślubnym kobiercu. Po dwóch latach para powitała na świecie syna. Ich związek przerwała nagła śmierć aktora w 1998 roku.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!