Kochał tylko ją, choć "żenił się" trzykrotnie. "To ideał"
Zygmunt Kęstowicz nie bez powodu w PRL miał status gwiazdy. W końcu mowa o osobie, która w PRL podbiła zarówno sceny teatralne, jak i telewizję oraz srebrne ekrany. Mimo że w świecie fikcji udawał męża co najmniej dwóch bohaterek kultowych seriali, prywatnie istniała dla niego tylko jedna kobieta.
- Zygmunt Kęstowicz w PRL był prawdziwą gwiazdą.
- Polacy cenili jego charyzmę, talent oraz kulturę osobistą.
- Wiele emocji budziło również życie osobiste ikony Polski Ludowej.
Zygmunt Kęstowicz urodził się 24 stycznia 1921 roku jako przedstawiciel słynnego "Pokolenia Kolumbów". Początkowo nie marzył o zrobieniu kariery w show-biznesie. Wprost przeciwnie, zapowiadał się na statecznego prawnika. Zdążył w tym celu nawet rozpocząć odpowiednie studia na Uniwersytecie Wileńskim.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Jak naprawdę nazywają się te gwiazdy? Większość polegnie na 4. pytaniu
Zygmunt Kęstowicz całe życie kochał jedną kobietę
Nie wiadomo jak potoczyłyby się losy Zygmunta Kęstowicza, gdyby nie wybuch II wojny światowej. Wszystkie plany i marzenia przyszłego prawnika zostały gwałtownie przekreślone, a on sam zajął się profesją, która nie miała nic wspólnego z jego kierunkiem studiów. Mianowicie - został statystą teatralnym.
Zygmunt Kęstowicz najwyraźniej skutecznie połknął "aktorskiego bakcyla", bo to z występami zdecydował się związać na resztę życia zawodowego. W swoim portfolio ma niezliczone role, w tym m.in. w filmach "Epilog norymberski", "Żołnierze wolności" czy "Korczak". Pojawił się również w serialach "Janosik", "Czarne chmury" czy "Polskie drogi".
Trudno się dziwić, że Polaków interesowało nie tylko życie zawodowe, ale również - osobiste ich ulubionego aktora. A trzeba przyznać, że historia Zygmunta Kęstowicza to gotowy materiał na film. Mimo że w świecie fikcyjnym był mężem co najmniej dwóch kobiet - w "Jezioranach" i "Klanie" - w prawdziwym świecie posiadał wyłącznie jedną damę serca.
Zygmunt Kęstowicz powiedział "tak" swojej koleżance po fachu Janinie Jelskiej. Para była razem aż do końca życia Kęstowicza, który zmarł 14 marca 2007 roku. Sama Janina Jelska przeżyła męża aż o 11 lat.
Aktor poznał ukochaną, gdy ta miała niespełna 18 lat. Stanęli na ślubnym kobiercu jeszcze w okresie II wojny światowej, bo w 1941 roku. Kęstowicz otwarcie mówił, że uważa "Jasię" niemal za ideał kobiety!
Jasia to ideał. Jest uosobieniem cierpliwości, wyrozumiałości i tolerancji - przytacza wypowiedź aktora serwis Plejada.
Źródło: Plejada