Moczysz grzyby na święta? Wykorzystaj ten staropolski trik!
Sezon na grzybobranie już się skończył. Zebrane skarby możemy wykorzystać na wiele sposobów. Suszone grzyby możemy użyć w wielu wigilijnych potrawach, takich jak pierogi, krokiety czy uszka. Aby wykorzystać potencjał suszonych grzybów w pełni, warto zastosować się do tej prostej metody, dzięki której namaczanie będzie dużo skuteczniejsze. Wystarczy, że zamiast wody użyjesz... No właśnie, czego?
Grzyby muszą znaleźć się na wigilijnym stole
Grzyby, przede wszystkim suszone, to jeden z głównych składników wielu dań, który nadaje im niesamowitego aromatu. Żeby wydobyć z nich jak najwięcej, należy je uprzednio odpowiednio przygotować. Dlatego też suszone grzyby namaczamy, a robimy to najczęściej w wodzie.
Jest to jeden z najpopularniejszych sposobów, który nie wpływa negatywnie ani na ich smak, ani konsystencję, o ile woda nie jest zbyt gorąca lub zimna. Jednak, jak się okazuje, istnieje zdecydowanie lepszy sposób na moczenie grzybów.
Zobacz także: Hanna Śleszyńska dobrze go znała. „Dla niego nie było rzeczy niemożliwych”
Przestań moczyć je w wodzie, a natychmiast poczujesz różnicę
Nie jest to żadna kulinarna nowinka, a zapomniany, staropolski patent na grzyby. Mianowicie do moczenia zebranych okazów, zamiast wody, warto użyć mleka. Chociaż pomysł ten może się niektórym wydać ekscentryczny, niesie ze sobą wiele korzyści.
Po pierwsze smak grzybów moczonych w mleku stanie się delikatniejszy, dzięki czemu charakterystyczna goryczka przestanie być wyczuwalna. Co więcej, moczeniem w mleku skrócisz sobie czas gotowania nawet o kwadrans!
Wystarczy zalać suszone grzyby lekko osolonym, ciepłym mlekiem i pozostawić na kilka godzin. Napęczniałe grzyby przełożyć do garnka, w którym należy je gotować do miękkości.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!