To była najważniejsza nagroda dla Roberta Motyki. "Nie ma tematów, które mogłyby podzielić ludzi"

2 min. czytania
22.09.2026 05:35
Obserwuj nas na Google

Robert Motyka, jeden z charakterystyczniejszych aktorów na polskiej scenie kabaretowej, konferansjer i radiowiec, gościł w "Alei Sław Radia Pogoda". W rozmowie z Tamarą Pawlik-Lipską wrócił wspomnieniami do najważniejszych momentów w swojej karierze. "Rozpocząłem pracę w radiu, zdobywałem świat. Jelenia Góra była dla mnie jak Nowy Jork" – opowiadał na antenie. 

Robert Motyka w Radiu Pogoda
fot. Radio Pogoda
  • Robert Motyka gościł w nowym odcinku "Alei Sław Radia Pogoda".
  • Kabareciarz opowiedział między innymi o wyzwaniach, z którymi musiał się mierzyć.
  • Prezenter wspólnie z Zygmuntem Chajzerem prowadzi odświeżony format "Idź na całość".
Aleja Sław Radia Pogoda
Obawiałem się, że nie dowiozę tego formatu - Robert Motyka w Radiu Pogoda
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Robert Motyka jest znanym artystą kabaretowym, konferansjerem, prezenterem radiowym i telewizyjnym. Ogólnopolską rozpoznawalność zdobył we wczesnych latach 2000., gdy jako jeden z założycieli Paranienormalnych rozśmieszał publiczność w Opolu i Płocku. W programie "Aleja Sław Radia Pogoda" opowiedział nie tylko o historii powstania słynnego kabaretu, jego sukcesach, kultowych skeczach i wyzwaniach, ale zdradził również, co daje mu największą satysfakcję podczas występów.

Robert Motyka w Radiu Pogoda: "Jelenia Góra była dla mnie jak Nowy Jork"

W ubiegłym roku po ponad dwóch dekadach do telewizji powrócił teleturniej, który przez lata przyciągał przed telewizory miliony widzów – "Idź na całość". W odświeżonym formacie do prowadzącego Zygmunta Chajzera dołączył nie kto inny, niż Robert Motyka.

"Ja nie oglądałem tego programu" – przyznał w Radiu Pogoda. "Byłem zajęty swoją karierą. Wtedy rozpocząłem pracę w radiu, zdobywałem świat. Jelenia Góra była dla mnie jak Nowy Jork, więc ja nie miałem czasu na telewizję".

Robert Motyka wziął udział w castingach, a po dwóch tygodniach zaproszono go do współpracy. "Trochę się wystraszyłem. Jednak Zygmunt to jest jest legenda, to człowiek, który stworzył [ten program – przyp. red.] od początku do końca, jest twarzą, głosem i ludzie tęsknili nie tyle za tym programem, ile za tym, żeby go zobaczyć, przypomnieć sobie pewne rzeczy, które miały miejsce lata temu" – opowiadał w "Alei Sław".

Redakcja poleca

Jak działa kabaret Paranienormalni? "Dla mnie taką największą nagrodą była..."

Gość Radia Pogoda opowiedział także o historii kabaretu Paranienormalni, jego sukcesach, wyzwaniach i o tym, jak przez lata zmieniał się świat kabaretu. "Dla mnie taką największą nagrodą była wiadomość od – do dziś pamiętam – pani Asi z Białegostoku" – wspominał Robert Motyka na antenie.

Napisała: "dziękuję za dwie godziny fajnej zabawy, w której nie było tematów, które mogłyby podzielić ludzi". To było takim oderwaniem od rzeczywistości, że ona znalazła się w trochę takim paranienormalnym świecie. Komedia pomyłek, trochę improwizacji – dodał w wywiadzie.

Posłuchaj najnowszego odcinka "Alei Sław Radia Pogoda" z Robertem Motyką na stronie RadioPogoda.pl. To inspirująca rozmowa o tym, co jest naprawdę ważne, jak zachować dystans do siebie i dlaczego poczucie humoru pomaga przejść przez każdą życiową sytuację.

Źródła: RadioPogoda.pl