Hit z 1969 roku to jeden z najpiękniejszych PRL. Leżał w szufladzie 3 lata

2 min. czytania
10.08.2026 08:37
Zareaguj Reakcja

Dziś trudno wyobrazić sobie, aby piosenkę "Wiatr kołysze gałązkami" mógł wykonywać ktokolwiek inny niż Halina Kunicka. W rzeczywistości utwór powstał z myślą o muzycznym fenomenie PRL. O czym opowiada przebój z 1969 roku i dlaczego do dziś kojarzy się z mazowieckim krajobrazem i muzyką Fryderyka Chopina?

Historia hitu PRL -
fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe / Archiwum Grażyny Rutowskiej
  • Piosenkę "Wiatr kołysze gałązkami" skomponowali Andrzej Zieliński i Helena Kołaczkowska.
  • Jerzy Passendorfer zaprosił Skaldów do komedii muzycznej "Mocne uderzenie".
  • Halina Kunicka nagrała "Wiatr kołysze gałązkami" dopiero w 1969 roku.

Zanim piosenka "Wiatr kołysze gałązkami" w ogóle powstała, dziennikarz radiowy i propagator jazzu Andrzej Jaroszewski, musiał rozpocząć współpracę z jednym z największych fenomenów muzycznych z czasów PRL. W 1965 roku zagościł na Giełdzie Piosenki, a wśród występujących znalazł się zespół Skaldowie.

Rozwiąż quiz o szlagierach sprzed lat. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Szlagiery sprzed lat. Przy 5. pytaniu wzruszenie murowane!

1/20 Kto wylansował utwór "Miłość ci wszystko wybaczy"?

Zespół Skaldowie i ich sekrety. Kto stoi za sukcesem "Wiatru kołyszącego gałązkami"?

Zygmunt Kaczmarski, Janusz Kaczmarski, Feliks Naglicki i pozostali członkowie zespołu prędko stali się muzyczną sensacją. Krakowscy artyści zainteresowali Andrzeja Jaroszewskiego do tego stopnia, że dziennikarz zaproponował, że może zostać ich kierownikiem artystycznym.

Redakcja poleca

Wystarczył rok, aby Skaldowie podbili Warszawę. Nic też dziwnego, że reżyser Jerzy Passendorfer zaprosił muzyków, aby wzięli udział w komedii muzycznej "Mocne uderzenie". Andrzej Jaroszewski planował rozwinąć karierę Skaldów, dlatego z prośbą o napisanie utworu zwrócił się do poetki Heleny Kołaczkowskiej i muzyka Andrzeja Zielińskiego.

Pamiętam tę wizytę we wspaniałej, przedwojennej kamienicy przy ulicy Szucha – opowiadał Andrzej Zieliński według Biblioteki Piosenki. – Pani Helena okazała się być kulturalną, niezwykle sympatyczną i otwartą osobą. Wiedziałem, że miała za sobą teksty do wielkich przebojów mojego dzieciństwa "Na prawo most, na lewo most" i "Gorącą nocą". Kiedy ją poznałem, zajmowała się już wyłącznie poezją, toteż na zakończenie wizyty podarowała mi tomik wierszy.

1969 rok i piosenka dla Haliny Kunickiej. Co wspólnego miała z tym muzyka Chopina?

Poetycki tekst natychmiast skojarzył się kompozytorowi z "wierzbami, z mazowieckim krajobrazem, z muzyką Chopina". Efekt końcowy znacznie odbiegał od repertuaru Skaldów, idealnie zaś pasował do Haliny Kunickiej, piosenkarki znanej dziś z "Niech no tylko zakwitną jabłonie", "Lato, lato czeka" czy też "To były piękne dni".

Utwór 3 lata czekał na swoją wykonawczynię. Koniec końców, Halina Kunicka nagrała "Wiatr kołysze gałązkami" w 1969 roku.

Bardzo obserwowałam twórczość Andrzeja Zielińskiego – mówiła wokalistka dla cytowanego źródła. – Cóż to za talent, jakie niebanalne harmonie, wreszcie spytałam, czy nie miałby czegoś dla mnie. I wtedy z szuflady wyciągnął "Wiatr kołysze...".

"Wiatr kołysze gałązkami" można posłuchać tutaj:

Oglądaj

Źródła: RadioPogoda.pl, Bibliotekapiosenki.pl, Muzyka.interia.pl