Szczepionka na koronawirusa niewskazana dla osób z poważną alergią

Osoby, z ostrą alergią nie powinny przyjmować szczepionki na koronawirusa. Fot. Pixit

Osoby z alergią, które w przeszłości doświadczały poważnych, ostrych reakcji alergicznych, nie powinny otrzymywać szczepionki na koronawirusa – oświadczył brytyjski regulator leków.

Oświadczenie zostało wydane w środę, po tym, gdy dwoje cierpiących na poważną alergię pracowników National Health Service (NHS) doznało silnej reakcji alergicznej po przyjęciu szczepionki na koronawirusa. Obie osoby natychmiast poddały się leczeniu i czują się dobrze. Jak się podejrzewa, wystąpiła u nich reakcja anafilaktoidalna. Takie reakcje są rzadko spotykane, ale zdarzają się na przykład podczas corocznego szczepienia przeciwko grypie. Obie osoby doświadczały już w przeszłości tego typu reakcji i dlatego stale noszą przy sobie ampułkostrzykawki z adrenaliną. Umożliwiają one szybkie podanie adrenaliny, by przeciwdziałać gwałtownym reakcjom alergicznym, które pojawiają się u niektórych alergików, na przykład po zjedzeniu orzechów lub użądleniu przez osę.

Producent szczepionki na koronawirusa ostrzegał osoby z alergią

Ulotka informacyjna szczepionki Pfizer-BioNTech mówi, że nie należy jej podawać osobom uczulonym na jakąkolwiek substancję zawartą w szczepionce. Producent informuje w niej, że objawy reakcji alergicznej mogą obejmować swędzącą wysypkę skórną, duszność i obrzęk twarzy lub języka.

Tożsamość pracowników NHS i szpitali, w których zostali zaszczepieni, nie została ujawniona. National Health Service potwierdziła te dwa incydenty i oświadczyła, że wydano zalecenie, by nie podawać szczepionki osobom z historią ostrych reakcji alergicznych.

„Żadna osoba, u której w przeszłości występowały ostre reakcje alergiczne na szczepionkę, lekarstwa lub żywność (np. wcześniejsza reakcja anafilaktoidalna lub osoby, którym zalecono noszenie ampułkostrzykawki z adrenaliną) nie powinna otrzymywać szczepionki na koronawirusa Pfizer-BioNtech. Szczepienia należy przeprowadzać wyłącznie w placówkach, w których można przeprowadzać resuscytację” – podał Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych i Wyrobów Medycznych (MHRA) w swoim zaleceniu. Wielka Brytania jest pierwszym krajem, który zatwierdził szczepionkę Pfizer-BioNTech do użycia.

0,63% zaszczepionych w fazie badań doznało reakcji alergicznej

„The Guarian” przytacza słowa Petera Openshawa, profesora medycyny eksperymentalnej w Imperial College w Londynie: „Podobnie jak w przypadku każdej żywności i leków istnieje bardzo mała szansa na reakcję alergiczną na jakąkolwiek szczepionkę. Jednak ważne jest, abyśmy spojrzeli na to ryzyko z odpowiedniej perspektywy. Wystąpienie jakiejkolwiek reakcji alergicznej było jednym z czynników monitorowanych w badaniu klinicznym III fazy tej szczepionki na koronawirusa firm Pfizer i BioNTech, z którego szczegółowe dane zostały opublikowane wczoraj. W tym przypadku zgłosili bardzo małą liczbę reakcji alergicznych zarówno w grupie zaszczepionej, jak i placebo (0,63% i 0,51%)”.

Profesor Openshaw wyjaśnił też, że podobnie jak w wypadku wprowadzania wszelkich nowych szczepionek i leków nowa szczepionka przeciwko COVID-19 jest ściśle monitorowana przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych i Wyrobów Medycznych (MHRA). MHRA będzie teraz badać te przypadki bardziej szczegółowo, aby zrozumieć, czy reakcje alergiczne były związane ze szczepionką, czy były przypadkowe. „Fakt, że tak szybko wiemy o tych dwóch reakcjach alergicznych i że regulator podjął takie działania, wydając zalecenia zapobiegawcze, pokazuje, że ten system monitorowania działa dobrze” – stwierdził Openshaw.

Przeczytaj też: Szczepionka na koronawirusa: jak Anglicy tego dokonali?

Powiązane

18 maja: imieniny i święta typowe i nietypowe

Wyniki Lotto 17.05.2022, wtorek [Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Kaskada, Mini Lotto, Super Szansa, Ekstra Pensja, Ekstra Premia] i EuroJackpot

Szakszuka zamiast jajecznicy? Sprawdź przepis!