Ratownik roku pomagał kraść szczepionki na COVID-19 w USA

Straż pożarna Fot. Markus Spiske/Unsplash

Ratownik roku został oskarżony o pomoc w kradzieży szczepionek na koronawirusa w USA. Miał go do tego zmusić jego przełożony.

Mężczyzna z Florydy, nazywany „ratownikiem roku”, pomógł przełożonemu ukraść szczepionki na COVID-19 przeznaczone dla amerykańskich służb niosących pomoc – twierdzi lokalne biuro szeryfa.

Jak powiedziała na konferencji szeryf hrabstwa Polk, Grady Judd, oskarżony: 31-letni strażak Joshua Colon miał sfałszować badania przesiewowe szczepionek oraz formularze zgody na szczepienie, aby pomóc zatuszować kradzież trzech fiolek, z których każda zawiera 10 dawek szczepionki Moderna.

Strażacy na spalonym

Colon został aresztowany w poniedziałek, kilka dni po tym, jak zrezygnował ze swojej funkcji w straży pożarnej hrabstwie Polk. Według władz oskarżony powiedział śledczym, że o zabranie szczepionek poprosił go kapitan posterunku straży pożarnej.

Szeryf Grady Judd zapowiedziała, że kapitan straży pożarnej również zostanie aresztowany, jak tylko wróci z Kalifornii, do której poleciał wcześniej w ramach obowiązków służbowych.

Straż pożarna w hrabstwie Polk dostarcza szczepionki do służb ratowniczych i mundurowych. Colon dokonywał zastrzyków. Jak tłumaczyła szeryf Judd, 6 stycznia oskarżony otrzymał trzy fiolki ze szczepionką na COVID-19 i miał wykonać zastrzyki w strażakom w Davenport. Pod koniec zmiany zanotował, że wykonał 28 zastrzyków, dodając że dwa z nich się nie powiodły – wynika z raportu z aresztowania strażaka. Potem Colon zmienił oświadczenie, mówiąc że wykonał 27 zastrzyków, a trzy były nieudane.

Colon został oskarżony o złożenie fałszywego oświadczenia, stworzenie fikcyjnej osoby (w celu wirtualnego zwiększenia liczby podanych szczepionek) i sfałszowanie oficjalnych zapisów jako osoba zaufania publicznego.

Jak doszło do kradzieży szczepionki na COVID-19?

Śledztwo rozpoczęto po tym, jak szef batalionu straży pożarnej zorientował się, że w raportach Colona ze szczepień są rozbieżności. Jak ustalili śledczy, sprawozdanie ze szczepień z 6 stycznia zawierało trzy sfałszowane formularze: w dwóch były nazwiska byłych strażaków, a jedno nazwisko było fałszywe. Kiedy śledczy dotarli do dwóch byłych strażaków, ci zeznali, że nie otrzymali jeszcze żadnej szczepionki.

Colon został przesłuchany w gabinecie swojego prawnika. Przyznał się do sfałszowania papierów i powiedział, że został o to poproszony przez swojego kapitana, który poprosił o dawkę szczepionki dla swojej matki. Jak zeznał, początkowo odmówił, ale wtedy kapitan miał mu zagrozić zgłoszeniem kradzieży i sprzedaży szczepionek, co miało go wystraszyć.

Według raportu, kapitan kazał Colonowi następnego dnia udać się na przerwę obiadową. Gdy z niej wrócił, zorientował się, że zniknęły trzy dawki szczepionki, ale tego nie zgłosił. Podczas przesłuchania w biurze jego prawnika, Colon w obecności szeryfów zadzwonił do kapitana i rozmawiał z nim o szczepionkach. Kapitan powiedział mu, że fiolki były w samochodzie zaparkowanym przed domem jego znajomego w Saint Cloud. Zastępcy szeryfa znaleźli w nim dwie fiolki, trzeciej nie odzyskano.

Ratownik roku

Joshua Colon przez mieszkańców Lakeland został nazwany „ratownikiem roku” za swoje bohaterstwo podczas ratowania kierowców dużego wypadku samochodowego. Mimo to szeryf Judd nie zamierza w jego przypadku stosować taryfy ulgowej:

„Najważniejsze jest to, że Joshua próbował kryć kapitana. Zorganizował warunki do kradzieży szczepionek. Gdyby od razu po [zmuszeniu go do kradzieży] po prostu poszedł do przełożonego, wtedy byłby bohaterem. Zamiast tego zaczął fałszować dokumentację, wymyślając nieistniejących ludzi aby zatuszować sprawę” – powiedziała.

Powiązane

Przepisy z PRL-u: Jak zrobić domowe krówki?

Czy trzeba zapylać pomidory w tunelu? Wyjaśniamy

Haubice M777 – królowe pola bitwy pomagają Ukrainie