Najpiękniejsze piosenki religijne – tekst i muzyka [Posłuchaj]

Najpiękniejsze piosenki religijne Fot. Sole D'Alessandro G./Unsplash

Posłuchaj najpiękniejszych pieśni religijnych w Polsce. Przedstawiamy wybór utworów religijnych, wraz z tekstami piosenek.

Pieśni religijne to nie tylko forma modlitwy i oddawania czci Bogu. Przez wieki w Polsce stawały się również pochwałą polskości a w czasach zaborów pozwalały Polakom podtrzymywać znajomość języka ojczystego i pielęgnować tradycję. Teraz możemy zachwycać się piosenkami religijnymi na każdą okazję – możemy słuchać utworów dla dzieci: pogodnych i wesołych, a także tych wzniosłych i wzruszających.

Piosenki religijne dla dzieci

„Idzie mój Pan”
Idzie mój Pan – On teraz biegnie, by spotkać mnie. (Ref.)
Mija góry, łąki, lasy, – by Komunii stał się cud. – On chce Chlebem nas nakarmić, – by nasycić życia głód. – Idzie mój Pan…
Mija góry, łąki, lasy – by Komunii stał się cud. – On Krwią Swoją nas napełni, – W sercach naszych sprawi cud. – Idzie mój Pan…

„Kto stworzył…”
Kto stworzył mrugające gwiazdki, mrugające gwiazdki, mrugające gwiazdki? Kto stworzył mrugające gwiazdki? Nasz Ojciec Bóg.
Kto stworzył falujące morze, falujące morze, falujące morze? Kto stworzył falujące morze? Nasz Ojciec Bóg.
Kto stworzył fruwające ptaszki, fruwające ptaszki, fruwające ptaszki? Kto stworzył fruwające ptaszki? Nasz Ojciec Bóg.
Kto stworzył ciebie i mnie, ciebie i mnie, ciebie i mnie? Kto stworzył ciebie i mnie? Nasz Ojciec Bóg.
Kto stworzył fruwające ptaszki, fruwające ptaszki, fruwające ptaszki? Kto stworzył fruwające ptaszki? Nasz Ojciec Bóg.

„Ofiaruję Tobie Panie mój”
Ofiaruję Tobie, Panie mój,
Całe życie me,
Cały jestem Twój,
Aż po wieki
Oto moje serce, przecież wiesz
Tyś miłością mą jedyną jest

Ofiaruję Tobie, Panie mój,
Całe życie me,
Cały jestem Twój,
Aż po wieki
Oto moje serce, przecież wiesz
Tyś miłością mą jedyną jest

Ofiaruję Tobie, Panie mój,
Całe życie me,
Cały jestem Twój,
Aż po wieki
Oto moje serce, przecież wiesz
Tyś miłością mą jedyną jest

Pieśni religijne na każdą okazję

„Bądźże pozdrowiona Hostyjo żywa”
Bądźże pozdrowiona, Hostyjo żywa,
W której Jezus Chrystus Bóstwo ukrywa!
Witaj Jezu, Synu Maryi,
Tyś jest Bóg prawdziwy w świętej Hostyi!

Bądźże pozdrowione, drzewo żywota!
Niech kwitnie niewinność, anielska cnota.
Witaj Jezu, Synu Maryi,
Tyś jest Bóg prawdziwy w świętej Hostyi!

Bądźże pozdrowiony, Baranku Boży;
Zbaw nas, gdy miecz Pański na złych się sroży!
Witaj Jezu, Synu Maryi,
Tyś jest Bóg prawdziwy w świętej Hostyi!

Bądźże pozdrowiony, Anielski Chlebie!
W tym tu Sakramencie wielbimy Ciebie!
Witaj Jezu, Synu Maryi,
Tyś jest Bóg prawdziwy w świętej Hostyi!

Bądźże pozdrowiona, święta krynico!
Serce Przenajświętsze, łaski świątnico!
Witaj Jezu, Synu Maryi,
Tyś jest Bóg prawdziwy w świętej Hostyi!

Bądźże pozdrowiony, Boski Kapłanie,
Przyjm nasze ofiary, usłysz błaganie.
Witaj Jezu, Synu Maryi,
Tyś jest Bóg prawdziwy w świętej Hostyi!

Bądźże pozdrowiona, żywa Ofiaro!
Broń nas przed doczesną i wieczną karą!
Witaj Jezu, Synu Maryi,
Tyś jest Bóg prawdziwy w świętej Hostyi!

„Panie dobry jak chleb”
Panie, dobry jak chleb, bądź uwielbiony od swego Kościoła,
Bo Tyś do końca nas umiłował, do końca nas umiłował.

Tyś na pustkowiu chleb rozmnożył, Panie,
Byśmy do nieba w drodze nie ustali,
Tyś stał się Manną wędrowców przez ziemię,
Dla tych, co dotąd przy Tobie wytrwali.

Panie, dobry jak chleb, bądź uwielbiony od swego Kościoła,
Bo Tyś do końca nas umiłował, do końca nas umiłował.

Ziarna zbierzemy, odrzucimy chwasty,
Bo łan dojrzewa, pachnie świeżym chlebem.
Niech ziemia nasza stanie się ołtarzem,
A chleb Komunią dla spragnionych Ciebie.

Panie, dobry jak chleb, bądź uwielbiony od swego Kościoła,
Bo Tyś do końca nas umiłował, do końca nas umiłował.

Ty nas nazwałeś swymi przyjaciółmi,
Jeśli spełnimy, co nam przykazałeś.
Cóż my bez Ciebie, Panie, uczynimy?
Tyś naszym Życiem i Oczekiwaniem.

Panie, dobry jak chleb, bądź uwielbiony od swego Kościoła,
Bo Tyś do końca nas umiłował, do końca nas umiłował.

Tyś za nas życie swe oddał, na krzyżu,
A w znaku chleba w świątyniach zostałeś.
I dla nas zawsze masz otwarte Serce,
Bo Ty do końca nas umiłowałeś.

„Chrystus Pan karmi nas”
Duchem całym wielbię Pana, Boga, Zbawcę Jedynego.
Bo w Nim samym odnajduję wszystką radość życia mego.
Chrystus Pan karmi nas swoim świętym Ciałem,
Chwalmy Go na wieki!

Wielbię, bo chciał wejrzeć z nieba na swą sługę unizoną,
By mnie odtąd wszyscy ludzie mogli zwać Błogosławioną.
Chrystus Pan karmi nas swoim świętym Ciałem,
Chwalmy Go na wieki!

Sprawił we mnie wielkie dzieła w swej dobroci niepojętej,
On, Wszechmocny, On, Najwyższy On sam jeden zawsze święty.
Chrystus Pan karmi nas swoim świętym Ciałem,
Chwalmy Go na wieki!

On który przez pokolenia pozostaje miłosierny,
Wobec tego, kto Mu służy i chce zostać Jemu wierny.
Chrystus Pan karmi nas swoim świętym Ciałem,
Chwalmy Go na wieki!

On, który swą mocą objawia gdy wyniosłość serc uniża,
Każdy zamiar może zburzyć który pychą Mu ubliża.
Chrystus Pan karmi nas swoim świętym Ciałem,
Chwalmy Go na wieki!

W mocy Jego odjąć władzę a wydźwignąć pokornego,
Wszystkich głodnych zaspokoić głodem wstrząsnąć bogatego.
Chrystus Pan karmi nas swoim świętym Ciałem,
Chwalmy Go na wieki!

On się ujął za swym ludem dziećmi wiary Abrahama,
Pomny na swe miłosierdzie obietnicy swej nie złamał.
Chrystus Pan karmi nas swoim świętym Ciałem,
Chwalmy Go na wieki!

„Jezusa ukrytego”
Jezusa ukrytego mam w Sakramencie czcić,
Wszystko oddać dla Niego, Jego miłością żyć.
On się nam daje cały, z nami zamieszkał tu,
Dla Jego Boskiej chwały życie poświęćmy Mu.
Wiarą ukorzyć trzeba zmysły i rozum swój,
Bo tu już nie ma chleba, to Bóg, to Jezus mój.

Tu Mu ciągle hosanna śpiewa anielski chór,
A ta cześć nieustanna, to dla nas biednych wzór.
Dzielić z nami wygnanie Jego rozkosze są,|
Niechże z Nim przebywanie będzie radością mą.
On wie, co udręczenie, On zna, co smutku łzy,
Powiem Mu swe cierpienie, bo serce z bólu drży.

O niebo mojej duszy, najmilszy Jezu mój,
Dla mnie wśród ziemskiej suszy,
Tyś szcześcia pełen zdrój.
Tyś w Wieczerniku Siebie raz tylko uczniom dał,
W ołtarzu się jak w niebie, powszednim chlebem stał.
Chciałbym tu być Aniołem, co śpiewa ciągle cześć,
Z rozpromienionym czołem Tobie swe serce nieść.

Pozwól jasnym płomieniem błyszczeć tej lampce mej
Dopóki zimnym tchnieniem śmierć nie zagasi jej.
Niech Ci, aż do dnia zgonu, miłości pienia brzmi.
Tu u stóp Twego tronu wierność przysięgam Ci.
O cześć Twą ciągle dbały, chcę pójść koniecznie tam,
Gdzie wśród niebieskiej chwały,
Tyś szczęściem wszystkich sam.

Najpiękniejsze pieśni maryjne

„Bogurodzica”
Bogurodzica, dziewica, Bogiem sławiena Maryja!
U twego syna, Gospodzina, matko zwolena Maryja!
Zyszczy nam, spuści nam.
Kirielejson.

Twego dziela Krzciciela, bożyce,
Usłysz głosy, napełni myśli człowiecze.
Słysz modlitwę, jąż nosimy,
A dać raczy, jegoż prosimy,
A na świecie zbożny pobyt,
Po żywocie rajski przebyt.
Kirielejson.

Nas dla wstał z martwych syn boży,
Wierzyż w to człowiecze zbożny,
Iż przez trud Bog swoj lud
Odjął diablej strożej.
Przydał nam zdrowia wiecznego,
Starostę skował pkielnego,
Śmierć podjął, wspominął
Człowieka pirwego.

Jenże trudy cirzpiał zawiernie,
Jeszcze był nie prześpiał zaśmierne,
Aliż sam Bog z martwych wstał.

Adamie, ty boży kmieciu,
Ty siedzisz u Boga [w] wiecu,
Domieściż twe dzieci,
Gdzie krolują anjeli.

Tegoż nas domieściż, Jezu Kryste miły,
Bychom z Tobą byli,
Gdzież się nam radują szwe niebieskie siły.

Była radość, była miłość, było widzienie tworca
Anjelskie bez końca,
Tuć się nam zwidziało diable potępienie.

Ni śrzebrzem, ni złotem nas diabłu odkupił,
Swą mocą zastąpił.

Ciebie dla, człowiecze, dał Bog przekłoć sobie
Ręce, nodze obie.
Kry święta szła z boka na zbawienie tobie.

Wierzyż w to, człowiecze, iż Jezu Kryst prawy,
Cirpiał za nas rany,
Swą świętą krew’ przelał za nas krześcijany.

O duszy o grzeszne sam Bog pieczą ima,
Diabłu ją otyma,
Gdzie to sam kroluje, k sob[ie] ją przyma.

Maryja dziewice, prośmy synka twego
Krola niebieskiego,
Haza nas huchowa ote wszego złego.
Amen tako Bog daj,
Bychom szli szwyćcy w raj.

„Królowej Anielskiej śpiewajmy”
Królowej Anielskiej śpiewajmy,
Różami uwieńczmy Jej skroń,
Jej serca w ofierze składajmy,
Ze łzami wołajmy doń:
O Maryjo, bądź nam pozdrowiona,
Bądź Ty zawsze Matką nam.

Przez Ciebie o Matko miłości,
Łask wszelkich udziela nam Bóg,
A my Ci hołd dajem wdzięczności,
Upadłszy do Twoich nóg,
O Lilijo, jakżeś Ty wspaniała,
Wszelkich cnót rozlewasz woń.

O Tronie Ty Boga wiecznego,
O Słońce nadziei i łask,
O różdżko przedziwna Jessego,
Jak wielki cnót Twych blask,
O Maryjo, bądź nam pozdrowiona,
Bądź Ty zawsze Matką nam.

„My chcemy Boga!”
My chcemy Boga, Panno święta!
O, usłysz naszych wołań głos!
Miłości Bożej dźwigać pęta,
To nasza chluba, to nasz los.

Ref.: Błogosław słodka Pani!
Błogosław wszelki stan!
My chcemy Boga!
My poddani!
On naszym Królem, On nasz Pan?

My chcemy Boga w rodzin kole,
W troskach rodziców, dziatek snach.
My chcemy Boga w książce, w szkole,
W godzinach wytchnień, w pracy dniach.

Ref.: Błogosław słodka Pani!
Błogosław wszelki stan!
My chcemy Boga!
My poddani!
On naszym Królem, On nasz Pan?

My chcemy Boga w naszym kraju,
Wśród starodawnych polskich strzech.
W polskim języku i zwyczaju,
Niech Boga wielbi Chrobry, Lech.

Ref.: Błogosław słodka Pani!
Błogosław wszelki stan!
My chcemy Boga!
My poddani!
On naszym Królem, On nasz Pan?

„Z dawna Polski Tyś Królową Maryjo”
Z dawna Polski Tyś Królową, Maryjo,
Ty za nami przemów słowo, Maryjo.
Ociemniałym podaj rękę,
Nie wytrwałym skracaj mękę,
Twe królestwo weź w porękę, Maryjo!

Gdyś pod krzyżem Syna stała, Maryjo.
Tyleś za nas wycierpiała, Maryjo,
Przez swego Syna cierpienie
Daruj nasze przewinienia,
Udziel łaski przebaczenia, Maryjo!

Z dawna Polski Tyś Królową, Maryjo
Ty za nami przemów słowo, Maryjo
Weź w opiekę naród cały,
Który żyje dla Twej chwały,
Niech rozwija się wspaniały, Maryjo!

„Czarna Madonna”
Jest zakątek na tej ziemi,
Gdzie powracać każdy chce,
Gdzie króluje Jej Oblicze,
Na Nim cięte rysy dwie.
Wzrok ma smutny, zatroskany,
Jakby chciała prosić cię,
Byś w matczyną Jej opiekę oddał się.

Ref.: Madonno, Czarna Madonno,
Jak dobrze Twym dzieckiem być!
O, pozwól, Czarna Madonno,
W ramiona Twoje się skryć!

W Jej ramionach znajdziesz spokój
I uchronisz się od zła,
Bo dla wszystkich swoich dzieci
Ona serce czułe ma.
I opieką cię otoczy,
Gdy Jej serce oddasz swe,
Gdy powtórzysz Jej z radością słowa te:

Ref.: Madonno, Czarna Madonno,
Jak dobrze Twym dzieckiem być!
O, pozwól, Czarna Madonno,
W ramiona Twoje się skryć!

Dziś, gdy wokół nas niepokój,
Gdzie się człowiek schronić ma,
Gdzie ma pójść, jak nie do Matki,
Która ukojenie da?
Więc błagamy, o Madonno,
Skieruj wzrok na dzieci swe
I wysłuchaj, jak śpiewamy prosząc Cię:

Ref.: Madonno, Czarna Madonno,
Jak dobrze Twym dzieckiem być!
O, pozwól, Czarna Madonno,
W ramiona Twoje się skryć!

Zobacz też:

Powiązane

Przepisy z PRL-u: Jak zrobić domowe krówki?

Czy trzeba zapylać pomidory w tunelu? Wyjaśniamy

Haubice M777 – królowe pola bitwy pomagają Ukrainie