Najlepsze peelingi na jesień [top 5]

Fot. Pixabay.com

Jesień to idealna pora na zadbanie o skórę. Sprawdź, które rodzaje peelingu są najlepsze dla Twojej skóry. Zdradzamy też, jakie zabiegi nie są zalecane kobietom w ciąży.

Po lecie nasza skóra jest zmęczona między innymi długotrwałym działaniem promieni słonecznych i na jesieni przyda jej się odnowa. Warto więc w tym czasie wzmocnić cerę za pomocą dobrego peelingu. Dzięki temu usuniemy martwy naskórek, a skóra nabierze blasku i będzie bardziej ujędrniona.

Dlaczego warto robić peeling jesienią?

Poddana temu zabiegowi skóra jest bardziej wrażliwa i lepiej nie narażać jej na zbyt długą ekspozycję słoneczną. Dzięki krótszym i bardziej pochmurnym dniom jesień to doskonała pora na danie naszej skórze czasu na wzmocnienie. Jednocześnie nie musimy się martwić o mroźne powietrze, które zimą też nie byłoby sprzymierzeńcem skóry poddanej temu zabiegowi.

Peeling kawitacyjny

Jest to zabieg oczyszczania cery z użyciem ultradźwięków i mikromasażu. Przed zabiegiem trzeba zwilżyć skórę. Ultradźwięki rozbijają wodę, dzięki czemu powstają mikroskopijne pęcherzyki, które oczyszczają pory, usuwają zaskórniki i nadmiar sebum. Po zabiegu nakładamy odżywczą maseczkę i krem. Nie jest to bolesny zabieg, ale nie powinny go wykonywać kobiety w ciąży, mające rozrusznik serca, cierpiące na zakrzepicę, niewydolność układu krążenia czy choroby nowotworowe.

Peeling enzymatyczny

Wykorzystuje enzymy roślinne, które mają działanie złuszczające. Po ich zastosowaniu skóra jest gładka i nabiera jędrności. Środki do domowego użytku mają niższe stężenie niż te stosowane w gabinetach kosmetycznych, dlatego przy samodzielnym stosowaniu trzeba się nastawić na bardziej długofalowe działanie. Ze względu na intensywne działanie, nie jest to zabieg dla pań cierpiących na alergie skórne, z wrażliwą cerą.

Zabieg z kwasem azelainowym

Nie jest tak intensywny jak enzymatyczny – jest na tyle bezpieczny, że można go stosować praktycznie przez cały rok. Zalecany paniom, które borykają się z przebarwieniami skóry i rumieniem. Ma działanie bakteriobójcze i przeciwzapalnie, sprawdza się też w leczeniu trądziku. Ten peelingu nie zaleca się kobietom w ciąży, karmiącym piersią, cierpiącym na aktywną opryszczkę lub choroby immunologiczne.

Peeling z kwasem ferulowym

Kwas ferulowy chroni skórę przed wolnymi rodnikami, które powodują przedwczesne starzenie się skóry. Ma właściwości przeciwzapalne i nie wywołuje pieczenia. Dzięki zahamowaniu nadprodukcji melaniny, zapobiega powstawaniu przebarwień na skórze. Ten peeling warto połączyć ze stosowaniem witaminy C i E. Przeciwwskazaniami w wykonywaniu tego zabiegu są opryszczka, poraniona skóra i trądzik różowaty.

Zabieg z wykorzystaniem kwasu salicylowego

Dobry dla każdego typu skóry, ale jego stosowanie powinno się skonsultować ze specjalistą: niech stężenie kwasu dobierze kosmetolog lub lekarz. Jest to bardzo dobra kuracja dla pań zmagających się z łojotokiem i trądzikiem (również różowatym). Oczyszcza pory i zmniejsza widoczne blizny, odmładza i rozjaśnia skórę. Tego peelingu nie powinny stosować kobiety w ciąży, karmiące piersią, z aktywną opryszczką i stanami zapalnymi.

Peeling na jesień - co warto wiedzieć?

Który peeling jest dobry dla każdego typu skóry?

Zabieg z wykorzystaniem kwasu salicylowego jest uniwersalny, choć stężenie kwasu należy skonsultować ze specjalistą.

Kto nie powinien się poddawać peelingowi kawitacyjnemu?

Nie jest to bolesny zabieg, ale nie powinny go wykonywać kobiety w ciąży, mające rozrusznik serca, cierpiące na zakrzepicę, niewydolność układu krążenia czy choroby nowotworowe.

Peeling enzymatyczny: domowy czy w salonie kosmetycznym?

Środki do domowego użytku mają niższe stężenie niż te stosowane w gabinetach kosmetycznych, dlatego przy samodzielnym stosowaniu trzeba się nastawić na bardziej długofalowe działanie.

Powiązane

Dzień Babci i Dziadka 2022 – najlepsze pomysły na prezenty [10 inspiracji]

Szałwia lekarska – właściwości i zastosowanie

Cepelia – prawdziwa sztuka ludowa