Monstera – jak o nią dbać?

Monstera - jak dbać?/ fot. Brina Blum unsplash.com

Monstera to piękny i oryginalny kwiat doniczkowy, który ozdobi każde wnętrze. Sprawdź, jak ją pielęgnować.

Nazwa pochodzi od łacińskiego słowa monstrum (czyli potwór, dziwadło) i nawiązuje do wyglądu podziurawionych liści wielu gatunków tej rośliny. W Polsce znana jest pod spolszczoną nazwą łacińską „monstera”. 

Pierwsza polska wzmianka o roślinie o specyficznych liściach pojawia się w Botanice Szczególnej w roku 1852. W późniejszych pracach z przełomu XIX i XX wieku oprócz nazwy „monstera” podawana była wymiennie nazwa „zlenna”, która jednak nie przyjęła się.

Monstera – charakterystyka

W naturze monstery rosną w wilgotnych lasach równikowych i w lasach mglistych. Najczęściej rosną pod koronami drzew, czyli w miejscach, do których dociera bardzo mało promieni słonecznych. 

Monstera wykazuje dużą łatwość przystosowywania się do nowych warunków bytowania. To gatunek szybko rosnący, mało wymagający i łatwy do rozmnożenia.

Pielęgnacja

W warunkach domowych monstera rozwija się najlepiej w temperaturze 18 – 24 ℃. Warto pamiętać, że zbytnie nasłonecznienie powoduje brązowienie (czyli stopniowe obumieranie) liści. Dlatego donicę z rośliną należy umieścić w odległości dwóch, trzech metrów od okna.

Gatunek tej rośliny najlepiej odnajdzie się na podłożach lekkich i bardzo lekkich (przepuszczalnych, dobrze napowietrzonych, szybko wysychających). Ważne, aby podłoże było wilgotne, ale nigdy mokre. Nie należy dopuścić do skrajnego wyschnięcia, ale trzeba też uważać, żeby roślina nie stała przez dłuższy czas w wodzie.

Warto pamiętać, kiedy monstera przechodzi okres wegetacji, a kiedy ma czas spoczynku. Wegetacja zaczyna się w maju i kończy w październiku. W tym czasie roślina powinna być podlewana nie więcej, niż dwa razy w tygodniu (mniejszym roślinom wystarczy wtedy nawet jedno podlanie tygodniowo). Od listopada do końca kwietnia monstera potrzebuje znacznie mniej wody – jedno podlanie wystarczy aż na trzy tygodnie.

Jeśli chcemy powiększyć naszą domową hodowlę najlepiej będzie wykorzystać do tego sadzonkę wierzchołkową. Metoda ta polega na odcięciu mocnych, niezdrewniałych wierzchołkowych części pędów i ukorzenieniu ich. Sadzonkę należy umieścić w wodzie i poczekać, aż wypuści korzenie.

Zobacz też:

Powiązane

Czy trzeba zapylać pomidory w tunelu? Wyjaśniamy

Haubice M777 – królowe pola bitwy pomagają Ukrainie

Rekrutacja do szkół ponadpodstawowych 2022 – jak to działa?