Co zrobić, żeby róże dłużej stały w wazonie?

Róże w wazonie często szybko więdną. Fot. Pixabay.com

Często zdarza się, ze kupujemy w kwiaciarni piękne, świeżo wyglądające róże, a w domu po wstawieniu do wazonu, kwiaty szybko marnieją i więdną. Po dwóch-trzech dniach nadają się tylko do wyrzucenia. Co zrobić, żeby cieszyć się nimi dłużej?

Dziś Michał Pustuła z programu „Radio Pogoda, w czym mogę pomóc?” zajął się różami, które więdną zdecydowanie za szybko. Do radia zadzwonił pan Stanisław, który od lat kupuje żonie róże. W kwiaciarni wyglądają pięknie, ale gdy przynosi je do domu, to w temperaturze pokojowej w ciągu trzech-czterech dni więdną. Pan Stanisław próbował różnych sposobów – przycinał łodyżki, dodawał do wody polopirynę, ale te zabiegi nic nie dają. Pan Stanisław uważa, że kiedyś kwiaty trzymały się dłużej.

Dlaczego róże tak szybko więdną i jak wybrać te najlepsze?

Cezary Molenda, właściciel kwiaciarni, radzi:

– To trudna sztuka i wymaga dużego doświadczenia. Nawet ja, kupując róże, często nie trafiam. Róże w transporcie, hurtowni czy na giełdzie są dość mocno chłodzone. One się nie rozwijają.

Na pytanie, jak w kwiaciarni możemy sprawdzić, czy róże są świeże, pan Cezary odpowiada, że dobrym sposobem, chociaż nielubianym przez kwiaciarzy, jest dotknięcie róży i sprawdzenie, czy jej główka jest twarda, czy nie jest rozpulchniona, miękka.

– My jako floryści nie lubimy takich zachowań, bo jeśli każdy, kto przyjdzie, dotknie kwiatka, to on od samego dotykania zrobi się rozpulchniony. Jeżeli róża ma już duży rozwinięty kwiat i nie jest to odmiana hodowana specjalnie, żeby tak wyglądała, to od razu wiadomo, że będzie trochę krócej stała w wazonie. Czasami można też poznać, czy jest świeża, po liściach, bo mogą być na przykład wyschnięte końcówki.

Czy jest jakaś odmiana, którą powinniśmy kupować?

– Wszystkie, wszystkie powinniśmy kupować – nie ma wątpliwości pan Cezary. – Każda jest inna i każda jest cudna. Trudno powiedzieć, która jest najlepsza, każdy ma swoją ulubiona. Jedni lubią pomarańczowe, czerwone, jeszcze inni kupują białe. Jeśli chodzi o mocne, wytrzymałe róże, to z czerwonych można polecić odmianę El Toro. Z malinowych z kolei -poleciłbym Takazi. Z doświadczenia wiem, ze potrafi stać nawet dwa-trzy tygodnie w domu, jeżeli się człowiek nią dobrze opiekuje.

Co robić, żeby róże tak szybko nie usychały

Dobrze jest przyciąć łodygi, niezależnie od tego, czy to jest róża czy eustoma, czy goździk. Po podcięciu łodyg wkładamy kwiaty do wody. Jeżeli mamy odżywkę do kwiatów, na przykład taką w saszetce, to rozpuszczamy ją w wodzie w wazonie, zanim włożymy kwiatki – radzi florystka Emilia Czerwińska. Nie poleca jednak domowych sposobów, jak przypalanie obciętych końcówek łodyżek kwiatów.

Najlepszą i sprawdzoną metodą – według pani Emilii – jest odżywka do kwiatów ciętych. Ważne jest też sąsiedztwo kwiatów. Jeśli kwiaty stoją na stole, to w pobliżu nie powinno być owoców. Owoce wydzielają etylen, który powoduje też, że te kwiaty szybciej się rozwiną i szybciej zwiędną. Wazonu z kwiatami nie powinniśmy tez ustawiać w pobliżu źródła ciepła, na przykład obok piekarnika czy na nasłonecznionym parapecie okiennym – mocno operujące słońce może kwiaty popalić.

„Radio Pogoda, w czym mogę pomóc?”

Od poniedziałku do piątku o godzinie 14:00 Michał Pustuła rozwiązuje wszelkie kłopoty i sprawy, które zgłaszają słuchacze Radia Pogoda.

Jeśli mają Państwo kłopoty w rozwiązaniu różnych spraw, mogą Państwo zgłosić je za pomocą:

Odpowiedzi na Państwa pytania będzie można usłyszeć w programie „Radio Pogoda, w czym mogę pomóc?” od poniedziałku do piątku o godz. 14:00

Powiązane

Pierwszy smartfon – jak wyglądał, co potrafił i w jaki sposób powstał? [Historia pradziadka iPhone’a]

16 maja: imieniny i święta typowe i nietypowe

Pełnia Księżyca: Jak na nas wpływa, czego unikać